Krótkie słowo o... (miniaturka)
Chwyciłeś mnie za dłoń.
Wyszeptałeś delikatne słowo, niewinnie zaczepione na fakturze drzewa.
Wciąż mówiłeś, że być sobą, to jak być obok siebie.
Dlatego wciąż trzymasz tę dłoń, pokrytą ranami bycia.
Chwyciłeś mnie za dłoń.
Wyszeptałeś delikatne słowo, niewinnie zaczepione na fakturze drzewa.
Wciąż mówiłeś, że być sobą, to jak być obok siebie.
Dlatego wciąż trzymasz tę dłoń, pokrytą ranami bycia.
Komentarze (34)
Czułam, że jesteś... xd
I że nie jesteś... xd
Bardzo ładnie, Johnny, namalowałeś obraz bliskości, potrzeby dotyku i ciepłych słów.
Pozostawiam 5
Dziękuję ślicznie za odwiedziny i miłe słowa :)
Czym są rany bycia? Czy to rany jakie zadaje nam okoliczny świat wtedy kiedy w nim jesteśmy?
Możliwe ;)
GŁOSOWANIE!
https://www.opowi.pl/oo1-republika-szalencow-rozdzial-1-a86836/
spoko
Dzięki za wizytę
Homoseksualne wyznania, można i tak. Jak dla mnie to niech cię nawet pies posuwa. Pozdro
A co do jakości tekstu, to na poziomie 14letniego, pryszczatego napaleńca który od onanizmu ma na dłoniach "rany bycia" xD. Publikowanie takich tekstów, nie dość że ośmiesza autora to robi z niego jeszcze kompletnego idiotę w temacie...
Łukaszenkow Ot, cały Twój poziom w pełnej krasie. :)
Johnny2x4 Publikuj jak najwięcej, będzie wesoło czuję xD
Łukaszenkow Mogę powiedzieć jedno - spierdalaj spod mojego tekstu :) Syfu tu nie chcę.
Życzę miłego dnia :)
Johnny2x4 Chwyć kogoś za dłoń jak tobie ciężko palancie xD
https://www.youtube.com/watch?v=VpFL05eX3Ak
Johny, kocham ciebie, nie mogę się doczekać naszego ślubu
https://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI
Pamiętasz jak pierwszy raz przy tym tańczyliśmy?
Bardzo ciebie kocham i jesteś dla mnie tym jedynym na całe życie
on woli mnie!
Dżonatan Musina Chciałbyś, jakbym ci opowiedział, jakie razem świnstewka wyczyniami to nie wiem czy nadal chcesz
Przyszły mąż Johna chcę!
Dżonatan Musina Daj nam rok, aż się sobą znudzimy.
Dżonatan Musina Nasz ulubiona zabawa to czokomix
Smakuje kloakę mi, i opowiada co jadłem
Takie wiersze inspirowały Marti - zrozumiałem, zrozumiałem nawet tak, jak Marti i Marti.
Będziemy za tobą tęsknić Johnattanie :(
Naprawdę? Ja chyba nie będę, Marti mówi, że on kiepsko pisze.
jesteś aktorem, tak?
Si.
Lubisz swoją pracę? To jest takie fascynujące...
'Wyszeptałeś delikatne słowo, niewinnie zaczepione na fakturze drzewa.'
Hahahahah, no takich kocopołów to dawno nie czytałam, słowo się zaczepiło o fakturę drzewa, co to za słowo, co ma taką moc? To Pewnie johnny /johnny to prezerwatywa też, hehehehe, johnny kondom/ coś tak podniosłego rzekł, że słowo wzięło i się zaczępiło 🤣🤣🤣
A te 'rany bycia'! Ciekawe gdzie rany się umiejscawiają? Na doopie, bo jak się dużo siedzi i kocopoły wypisuje, to się nagniotki robią, a potem rany.
I pean Grafomanki się znalazł, fiuuuu, fiuuu, czyżby się jej gusta odmieniły i zaczęła gustować w poetckim disco z pola? A nie, ona nigdy nie miała dobrego gustu.
Grafomanka 4 miesiące temu
Bardzo ładnie, Johnny, namalowałeś obraz bliskości, potrzeby dotyku i ciepłych słów.
Pozostawiam 5
Super,
Pozdrawiam serdeczne, 5*
Miłego wieczoru
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania