Z nadzieją że zrozumiesz
ubieram słowa w francuską elegancję
dopełniam mitenkami z czarnej koronki
by nie pobrudzić dłoni
zanim dotknę do żywego
pod szyją tandetny fular
współgra z wyblakłymi aviatorami
nakładasz espadryle do garnituru
bez jakiejkolwiek klasy tupiesz jak cham
Komentarze (4)
Dzięki wzorowa za odwiedziny.
Pozdrowionka i miłego dnia.
Czy to jest parafraza... róży do kożucha
Pozdrawiam🤣
Heh, bo ja subtelna kobita jestem, ale czasami jakiś hołubiec też mi się przytrafi, a jeśli chodzi o tę "różę"... wręcz całe naręcza🤣
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania