Krucefuks

Krucefuks był synem Wączysyna, szwagra ojca matki córki Kruczypióra, który kiedyś grał w kości z księciem. Wszystko wskazywało więc na to, że nasz bohater ma szlachetne korzenie, chociaż jego drzewo genealogiczne przewróciło się i zbutwiało.

Historia ta zaczyna się w momencie, gdy Krucefuks wraca błotnistą drogą do domu po nieudanym chędożeniu i jest zły na cały świat. W czasie swej wędrówki przez życie spotkał bandytów, lafiryndy, złodziei, a nawet poborców podatkowych. Tym razem jednak natknął się na śmierć i mu się to nie spodobało. W zasadzie tylko chwilowo koścista postać przemknęła mu przed oczami, gdy jakiś dziwny i plugawy zwierz napadł na niego w czasie podróży. Potężną łapą tak mocno przywalił trampowi, że ten aż na drzewo wzleciał i jajcami o gałąź uderzył.

Natura chciała widocznie, by Krucefuks żywy nie pozostał, bo gałąź się złamała i biedak spadł na ziemię, uderzając głową w kamień twardy jak kamień. Wtedy właśnie przez chwilę zobaczył szkieletora z kosą przebiegającego przez drogę, a potem odpłynął w ciemne odmęty podświadomości. W tym czasie na bestię zapolował i ubił myśliwy Japiszon. Co prawda chudy był i niedożywiony, ale żeby szkieletem go nazywać, to już pewna przesada. I nie kosę, tylko topór niósł, a Krucefuksowi to się pewnie w oczach troiło i maglowało. Na szczęście przeżył bohater tej krótkiej i bezsensownej opowieści i można będzie jeszcze niejedną historię o nim napisać.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • refluks 03.02.2018
    Więcej opowieści o przeżytym bohaterze, proszę!
  • Szudracz 03.02.2018
    Bzury wysokich lotów. :) Z drzewo genealogicznym - mega dobre wprowadzenie. :)
  • Agnieszka Gu 04.02.2018
    Witam,
    "spotkał bandytów, lafiryndy, złodziei, a nawet poborców podatkowych." - ale zestaw! Nie no, poborcy podatkowi są oczywiście najgorsi, wiadomo! ;))
    "kamień twardy jak kamień. " - genialnie wytłumaczone, żeby nie pozostawić wątpliwości ;))
    Jesteś mistrzem krótkich, zabawnych, dowcipnie opowiadanych historyjek. Super :))
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania