Kruchoteka
A to, co kruche, tkwi we mnie mimo wszystko nadaremne.
Reszta to tło z duchem płynąca
I w efekcie żyć nakazująca.
To mój horyzont daleki trzymam w ryzach,
Zanim noc zamknie w kasetce ostatni blask.
Noc nie zabierze mi moich pragnień, marzeń i tego, co w nim im się iści.
I choćby świat pękał w szwach, ja zostaję cała –
Własną siłą skrojona, w ciszy doskonała.
Komentarze (1)
"żyć" nakazująca - nieco mnie zbulwersowała, jak to żyć /szczególnie kiedy jest goła a niekształtna/.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania