Krucyfiks
Gdy tylko doszły mnie słuchy
O tym strasznym akcie profanacji
Głęboko nim wstrząśnięty
Nie mogąc zebrać rozproszonych myśli
Widziałem oczami wyobraźni
Tamten zbezczeszczony krucyfiks
Z nienawiścią do kosza ciśnięty
Z pogardą wyrzucony między śmieci…
Do tamtej lekcyjnej sali,
Przenosząc się moimi myślami,
Duchem tam jedynie obecny,
Pozostając wszakże bezradny,
Z tamtego kubła na odpady,
Spomiędzy papierów zmiętych,
Zużytych długopisów starych,
Jedzenia resztek gnijących,
Tak bardzo chciałem go wydobyć,
Delikatnie obejmując palcami,
Z brudu i kurzu oczyścić,
Namoczoną chusteczką obmyć…
Tak bardzo chciałem go uszanować,
Czyniąc przed nim znak krzyża,
Na uniżenia i pokory znak,
Składając z czcią ręce do pacierza,
By go przebłagać i przeprosić,
Za to jak potrafią być podli,
Ludzie nienawiścią do niego przepełnieni,
Bez wyrzutów sumienia krztyny…
Tak bardzo chciałem go ucałować,
By przytulając do serca,
Przyobleczoną w najczulsze słowa,
Cichą modlitwę przy nim wyszeptać,
By ma gorąca modlitwa,
Z wielką czcią ofiarowana,
Dla wszystkich ziemskich królów króla,
Była niczym najwyszukańszy dar…
Na tamtej ogołoconej ścianie,
Miotany sprzeciwem i oburzeniem,
By oddać mu należną cześć,
W myślach chciałem zawiesić go ponownie,
A będąc tam obecny jedynie duchem,
Z kosza nie mogłem go podnieść,
Niewidzialne były me dłonie,
Czegokolwiek objąć niezdolne…
I myśląc jak mój ukochany Zbawiciel,
Potraktowany dnia tego był podle,
Bezradny siedząc przed monitorem,
Gorzką jedynie uroniłem łzę…
I jeszcze jeden tylko wers napiszę...
JEZU KOCHAM CIĘ!
- Wiersz ten jest moim osobistym wyrazem sprzeciwu wobec skandalicznej profanacji Krzyża jaka miała miejsce w szkole w Kielnie na Kaszubach.
Komentarze (8)
Pięknie napisane od serca. Gratuluję postawy i talentu
Najserdeczniej Ci dziękuję! Smuci mnie natomiast że ten mój wiersz został tutaj tak nisko oceniony... Ale cóż, ignorantów nie brakuje... Pozdrawiam!
"To nie był krzyż, tylko plastikowa zabawka, element halloweenowego kostiumu, który ktoś dla żartu powiesił nad klatką chomika."
Jaja sobie ktoś zrobił z plastiku.
Nawet figurki denata na nim nie było.
Tyle bełkotu, aby naPISać - Jezu kocham cie?
Ja Jezusa nie kocham i mam nadzieję, ze on mnie podobnie.
zapewne, jak wielka większość kochających boga, nie wiesz co to krucyfiks. Zapamiętaj:
"Krucyfiks to krzyż z rzeźbioną lub malowaną postacią Jezusa Chrystusa przybitego do niego"
Masz ochotę wyruchać jezusa?
A szkoda ścierać na ciebie klawiatury!
Kamil Olszówka W myślach spuszczasz się jemu do ust?
Kamil Olszówka Nie codziennie się spotyka gościa co ma fantazje seksualne z jezusem, rozwiń trochę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania