Kruk

Stworzyłeś mnie bym w przestworza się wzbijać ośmielał.

Bym tonął raz w deszczu a raz w słońca promieniach.

Bym siłą mych skrzydeł przecinał trudne znoje, dziobem rwał spętane cierni zwoje..

Ale jestem tu gdzie samotność lękowi wtóruje. Gdzie jestem wśród innych lecz więzi nie czuję..

Chcę być ponad to wszystko niedoścignionym... Jestem marzeniem o nieulęknionym..

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania