kruszące

ze szczypt

ociupin wszystkiego

sypkości

miękkością dłoni

z zawsze na oko

z ciut nieco

czas mnie tak kruchą wyrobił

 

w słów krztyny

okruchy znaczeń

ledwości

w marzeń uszczknięcia

we wszystko czym ronię

co stracę

bym nie urosła

nad bezmiar

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grafomanka 2 mies. temu

    ''czas mnie tak kruchą wyrobił
    w marzeń uszczknięcia
    we wszystko czym ronię
    co stracę
    bym nie urosła

    nad bezmiar''

    Zabieram, zostawiam 10!

  • Roma 2 mies. temu

    Dziękuję bardzo.
    Cieszę się, że trafiło.

  • Yavi 2 mies. temu

    Drukuje to i wieszam na ścianie

  • Roma 2 mies. temu

    Fajnie, że się spodobało. Dzięki bardzo.

  • Marabut 2 mies. temu

    Lecz rośniesz
    Bo jesteś
    I serca poruszasz
    Nad bezmiar
    *****

  • Roma 2 mies. temu

    Dziękuję pięknie. Niezmiernie miło coś takiego przeczytać.

  • Absens 2 mies. temu

    Dopisuję się do komentu Marabuta, obiema rękoma

  • Roma 2 mies. temu

    Dziękuję.
    Tym bardziej, że obiema :)

  • JagVetInte 2 mies. temu

    W środowisku, proszę ja ciebie, koronek i "realizmu" przypominasz jakim pięknym językiem jest nasz. Nikt tak pięknie nie mówi... 😏

  • Roma 2 mies. temu

    Po Twoim ostatnim komentarzu tak mi się to "kruszące" nasunęło... Także dziękuję za pomysł na wiersz i za ten komentarz oczywiście też :) miło na takie trafiać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania