kruszące
ze szczypt
ociupin wszystkiego
sypkości
miękkością dłoni
z zawsze na oko
z ciut nieco
czas mnie tak kruchą wyrobił
w słów krztyny
okruchy znaczeń
ledwości
w marzeń uszczknięcia
we wszystko czym ronię
co stracę
bym nie urosła
nad bezmiar
ze szczypt
ociupin wszystkiego
sypkości
miękkością dłoni
z zawsze na oko
z ciut nieco
czas mnie tak kruchą wyrobił
w słów krztyny
okruchy znaczeń
ledwości
w marzeń uszczknięcia
we wszystko czym ronię
co stracę
bym nie urosła
nad bezmiar
Komentarze (1)
''czas mnie tak kruchą wyrobił
w marzeń uszczknięcia
we wszystko czym ronię
co stracę
bym nie urosła
nad bezmiar''
Zabieram, zostawiam 10!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania