krwawiące miejsce
ból, mocny, czysto fizyczny.
czy to jednak możliwe, żeby serce
krwawiło tak namacalnie? żeby poczuć lepkość krwi? zobaczyć ranę? nałożyć plaster?
najwidoczniej tak.
z każdą minutą boli coraz mocniej. z każdym krokiem cierpienie intensywniej rozrywa mnie od środka.
krwi jest coraz więcej, a jej woń dusi.
niemożliwe... ale przecież widzę, a oczy nie kłamią, prawda..?
och, to tylko odcisk! nowe buty, genialne lekarstwo na wszelkie kobiece problemy.
jestem śmieszniejsza niż wczoraj, choć już wczoraj sięgnęłam dna.
bo jak moje serce może krwawić?
przecież wyrwałeś je i pozwoliłeś mu zgnić
w pobliskim koszu na śmieci.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania