Krwawnik
Dajmy sobie czas.
Dajmy sobie dwa koty, psa
i żeby wiadomo było, kto jest dla kogo.
A potem, już tylko marzec, maj
i pierwsze pąki, co zmienią się w motyle,
które rozsiądą się przy oknie, w doniczce.
I tam wrosną, jak korzenie sekwoi.
Dajmy sobie wiersz, może kilka.
Niech zaczną nas mylić ze sobą, przy drzwiach,
co otwierają się tylko od środka.
A potem zgubimy klucz
i już nikt nas nie znajdzie, bo nie trzeba.
.
.
.
Z cyklu: Marce.
Styczeń, roku w którym wszystko się zaczęło. Ponownie
Komentarze (18)
pies, kot to nie potomstwo z tego układu w chorej głowie
"Karolexification 2 miesiące temu
Głębokie jak wnętrze mojej $÷∆π, w której znajduje się twoja opinia"
Piękny. (5)
Dziękuję
Nie ma za co dziękować.
Twój wiersz poruszył moje wnętrze. Na chwilę zwolnił czas, zawiesiłem się w myślach. Najoględniej pisząc. Cenię takie pisanie.
sporo surealizmu ale zmyślnie. I tak trzymać
Dzięki
No widzisz, a Ty chciałeś, wymyśliłeś sobie, żeby pozbawiać nas poezji... Tobie nie wolno nawet tak myśleć!
Ale piszę, jak mi źle, więc nie bądź egoistką
Szalej. nie ma nic złego, a już na pewno w tym przypadku, w byciu egoistką... xD
Grafomanka no jest, skoro chcesz żeby mi było źle tylko po to, żeby mieć co czytać 😅
Szalej. a komu dobrze? Z Twoich nieszczęść chociaż coś dobrego wychodzi...
Zgadzam się z tą maniaczką grafomanka :D Akurat Ty i może jeszcze z dwie osoby tutaj potrafią napisać peozję. Super wiersz ale tą sekwoje to bym na dąb czy inny buk zamienił.
Patrz wyżej
Szalej. Wcześniej nie było tego. Też piszę jak mi źle, jak nie piszę to chyba jednak dobrze
.
"Sekwoi", a nie "sekwoji".
Dzięki, już poprawiam. Wstyd, taki babol
Bardzo ciekawy wiersz, przeczytałam z przyjemnością. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania