Lala imieniem blond
Poświeciłem jej zbyt wiele czasu - była nikim.
Zwyczajna laska z Radomia. Chuda, bez cycków,
mąż pewnie tirowiec. Chciała przeżyć swój pierwszy raz.
Dałem się nabrać.
Pisała o miłości, o takich tam bzdetach. Była nikim, ale
dałem się nabrać.
Dlaczego ją wspominam? Sam nie wiem.
Pewnie dlatego, że takie dziwki zawracają nam w głowie,
a kopnąć je w dupę jest coraz trudniej.
Komentarze (9)
Absynt... ''łowca dziwek'' - tylko nie wiem czym tu się chwalić? Może tym, że jakieś były zainteresowane?
laura, czy ty nie jesteś przypadkiem dziwicą?
Nie, przykro mi, ale niestety... a co, chcesz dla odmiany na dziewice zapolować?
Dziewice, jak mamuty, wyginęły...
Była nikim - rzekł peel, który był kimś...
w swoich oczach.
No przecież ta Lala, choć mężatka, dopiero z Absyntem przeżyła swój pierwszy raz. Widocznie tirowiec był abstynentem
To się Absynt poświęcał - smok na dziewice.
hahahahaha
Czasami masz śmieszne komentarze.
Ale tylko czasami.
xd
Teraz Ty będziesz miał przejebane, bo na podstawie wierszy specjalistka Ci życiorys napisze.
Bełkot życie zinterpretuje, a oszołom nawróci na czyste łona :)
Chłopie pomysł, że to po trosze Twoja wina bo dałeś się wpuścić w maliny.
Panowie wspolczuje Wam lecz jesteście sami sobie winni. Zatracie swoją męskość
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania