Krzesiwo

Posiałem narzędzia do krzesania ognia.

Nic nie wyrosło.

Ziemia milczała urojoną ciążą.

Ostatnią szansą – czekanie piorunów,

by coś zaiskrzyło,

rozbłysło barwami tęczówek.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo 2 miesiące temu
    Narzędzia są plonem materii i intelektu. Nie próbuj wysiewać bochenków chleba chyba że chcesz pozyskać pleśń.
    Możesz spróbować z żarem z ogniska. Może wyrośnie krzew gorejący...
  • Absens 2 miesiące temu
    Oj , ale jesteś dosłowny, posiałem w sensie zgubiłem, gra słowna.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Patrzę teraz na Netlixa i widzę film pt ,,Absentia"to jakiś thriller .skojarzyło mi się z twoim nickiem...
  • Absens 2 miesiące temu
    Przez absentię czy przez thriller? 😆
    Każdy z nas jest absens każdego dnia chociaż czasami nie zdaje sobie z tego sprawy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania