Krzewostan
kropla ciebie, idealnie rozprowadzona
po powierzchni świata
naprawia chropowatości, meandry bitumiki,
wszelkie ścieżki zaczynają kierować się
w stronę Blasku, stolicy ulubionego państwa,
a wszystko, co jest we mnie niczym szmaciak
gałęzisty, nabiera cech insygniów.
tą samą kropelką rysują się stalagnaty,
zęby wiecznie uśmiechniętych mięsożerców,
piszą traktaty pokojowe zawarte
pomiędzy liśćmi a piaskiem,
rozpuszczają się potraktowane nią
ostrza maczet.
Komentarze (4)
Dobre ale z ze stalagnatami lekko przedobrzyłeś (za dużo w tym neologizmie wszystkiego). :D
piliery, stalagnat nie jest neologizmem; to stalaktyt połączony ze stalagmitem; razem tworzą rodzaj lejka, czy klepsydry...
Polecam zwiedzenie Jaskini Niedźwiedziej lub Jaskini Raj. Przepiękne...
Grisza Nie wiedziałem. Dotąd rozróżniałem tylko stalagmity i stalaktyty. A i wyszukiwarka zawiodła. Dopiero po Twoim sprostowaniu znalazłem. Dzięki. Byłem w jednej i drugiej ale bez przewodnika. To zmienia też interpretację, bo Florianie, chyba nie chodziło Ci o połączenia zębów w kształt klepsydry?
piliery Nie chodziło :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania