Bardzo ciekawy i mądry wiersz. Gdybym miał się czegoś czepiać to nijakiego tytułu i zakończenia zbytnio podobnego z twojego wiersza o Julkach. Pozdrawiam 5
O, kurczę, to muszę zmienić zakończenie. Dzieki, Marku. Tak to jest, kiedy ktoś nie zawraca sobie głowy tym, co napisał.
Tytuł też... pomyślę.
Pozdrawiam.
Przytłaczający obraz życia kobiety, której marzenia przysłoniły rzeczywistość. Każdy z nas pokrywa milczeniem porażki, woli w ostatecznym rozrachunku myśleć o sukcesach. Jak ćmy do światła, wszystkich nas czeka ten sam koniec niezależnie od profesji.
Pozdrowienia!
Mówią, "że każdy jest kowalem własnego losu" Bożenko. Od nas zależy, jakich wyborów dokonamy. Niemniej są sytacje w ogóle od nas niezależne, wtedy choćby głową w mur...
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.
Dlaczego umniejszyłaś ciekawy tekst, takim banalnym, wyświechtanym tytułem?
Poprzedni w kontekście treści, pasował jak ulał ↔zdaniem mym:)
Ileż to sprzeczności w człeku jest, a ile marzeń – w sensie ogólnym – pozostaje do śmierci↔"krzywą prostą"
Komentarze (25)
no ;-) Jolka Jolka pamiętasz
Pamiętasz jakąś Jolkę, Jacom?
laura123 ;-) tą z radia
Bardzo ciekawy i mądry wiersz. Gdybym miał się czegoś czepiać to nijakiego tytułu i zakończenia zbytnio podobnego z twojego wiersza o Julkach. Pozdrawiam 5
O, kurczę, to muszę zmienić zakończenie. Dzieki, Marku. Tak to jest, kiedy ktoś nie zawraca sobie głowy tym, co napisał.
Tytuł też... pomyślę.
Pozdrawiam.
laura123 Widzę, że tytuł już jest zmieniony.
Marku i końcówka, jak mi się wydaje.
laura123 prawda.
Bardzo dobry:) pięć.
Dziękuję, Agnes.
Bardzo dobry! Też 5!
:-)
Dziękuję, Bafanko.
Przytłaczający obraz życia kobiety, której marzenia przysłoniły rzeczywistość. Każdy z nas pokrywa milczeniem porażki, woli w ostatecznym rozrachunku myśleć o sukcesach. Jak ćmy do światła, wszystkich nas czeka ten sam koniec niezależnie od profesji.
Pozdrowienia!
Mówią, "że każdy jest kowalem własnego losu" Bożenko. Od nas zależy, jakich wyborów dokonamy. Niemniej są sytacje w ogóle od nas niezależne, wtedy choćby głową w mur...
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.
Nasze współczesne Jolki, o takich marzono w PRL.
5
Ano, gubią się na tych ulicach... szukając marzeń.
Dziękuję, Józefie za komentarz.
Pozdrawiam.
Jolka naiwna, aż trudno uwierzyć. Chyba z generacji mniszek 1950 -1960. Ale wiersz bardzo dobry i nawet wzruszający. Piątka z dużym brzuchem :)
Wzruszający?
No to kicha... sentymentalna się staję czy jakie licho?
Idę to przemyśleć...
Dlaczego umniejszyłaś ciekawy tekst, takim banalnym, wyświechtanym tytułem?
Poprzedni w kontekście treści, pasował jak ulał ↔zdaniem mym:)
Ileż to sprzeczności w człeku jest, a ile marzeń – w sensie ogólnym – pozostaje do śmierci↔"krzywą prostą"
Masz ci los... jedne pisze tytuł do bani, gdy zmieniłam, drugi pisze, że ten do bani.
Wam, facetom, to nikt nie dogodzi...
Też uważam, że poprzedni tytuł był bardziej jednoznaczny, dzięki czemu sugerował treść i tematykę wiersza. A ten jest rozmyciem.
Ostatni raz zmieniam...
Dziękuję.
Zakończenie zrobiło na mnie spore wrażenie. Przerzutnie godne mistrzyni, metafory najlepszego lotu. Tytuł to słabość tego znakomitego wiersza.
Piliery i Ty, Brutusie?
Tytuły są moją zmorą. Zawsze powtarzam, że łatwiej wiersz napisać. Zacznę chyba numerować, gdzieś kiedyś widziałam taki sposób...
Piliery, a może masz jakąś propozycję?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania