Minispódniczka na rozkołysanych biodrach

Jolka wciąż śniła,

później goniła za złudzeniem,

bo noc obiecywała Paryż w Warszawie.

Dlatego do krwi zdzierała stopy,

wędrując od ulicy do ulicy. Zamiast rycerza

na białym koniu, dała się namówić na mechaniczne.

Tam, między jednym a drugim fotelem,

poznawała drogę na skróty.

 

Jolka szła jak po maśle. Czasami tylko gubiła

dzieci na zakrętach, ale szybko starała się o nowe.

Nie lubiła samotności.

W ciemnym pokoju, na poddaszu, miała zeszycik

z rubryką zysków i strat, tych drugich

nie potrafiła policzyć, przez co w ogólnym rozrachunku

wypadała dobrze.

 

Któregoś dnia wpuściła słońce na poddasze. Światło

szybko zgasło, a w nekrologu ktoś napisał,

że ćmy zawsze kończą przy latarniach.

 

To nieprawda. Jolka żyła marzeniami.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 19

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    no ;-) Jolka Jolka pamiętasz
  • laura123 2 miesiące temu
    Pamiętasz jakąś Jolkę, Jacom?
  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    laura123 ;-) tą z radia
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    Bardzo ciekawy i mądry wiersz. Gdybym miał się czegoś czepiać to nijakiego tytułu i zakończenia zbytnio podobnego z twojego wiersza o Julkach. Pozdrawiam 5
  • laura123 2 miesiące temu
    O, kurczę, to muszę zmienić zakończenie. Dzieki, Marku. Tak to jest, kiedy ktoś nie zawraca sobie głowy tym, co napisał.
    Tytuł też... pomyślę.
    Pozdrawiam.
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    laura123 Widzę, że tytuł już jest zmieniony.
  • laura123 2 miesiące temu
    Marku i końcówka, jak mi się wydaje.
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    laura123 prawda.
  • Agnes07 2 miesiące temu
    Bardzo dobry:) pięć.
  • laura123 2 miesiące temu
    Dziękuję, Agnes.
  • befana_di_campi 2 miesiące temu
    Bardzo dobry! Też 5!

    :-)
  • laura123 2 miesiące temu
    Dziękuję, Bafanko.
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Przytłaczający obraz życia kobiety, której marzenia przysłoniły rzeczywistość. Każdy z nas pokrywa milczeniem porażki, woli w ostatecznym rozrachunku myśleć o sukcesach. Jak ćmy do światła, wszystkich nas czeka ten sam koniec niezależnie od profesji.
    Pozdrowienia!
  • laura123 2 miesiące temu
    Mówią, "że każdy jest kowalem własnego losu" Bożenko. Od nas zależy, jakich wyborów dokonamy. Niemniej są sytacje w ogóle od nas niezależne, wtedy choćby głową w mur...
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Józef Kemilk 2 miesiące temu
    Nasze współczesne Jolki, o takich marzono w PRL.
    5
  • laura123 2 miesiące temu
    Ano, gubią się na tych ulicach... szukając marzeń.

    Dziękuję, Józefie za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 2 miesiące temu
    Jolka naiwna, aż trudno uwierzyć. Chyba z generacji mniszek 1950 -1960. Ale wiersz bardzo dobry i nawet wzruszający. Piątka z dużym brzuchem :)
  • laura123 2 miesiące temu
    Wzruszający?
    No to kicha... sentymentalna się staję czy jakie licho?

    Idę to przemyśleć...
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Dlaczego umniejszyłaś ciekawy tekst, takim banalnym, wyświechtanym tytułem?
    Poprzedni w kontekście treści, pasował jak ulał ↔zdaniem mym:)
    Ileż to sprzeczności w człeku jest, a ile marzeń – w sensie ogólnym – pozostaje do śmierci↔"krzywą prostą"
  • laura123 2 miesiące temu
    Masz ci los... jedne pisze tytuł do bani, gdy zmieniłam, drugi pisze, że ten do bani.
    Wam, facetom, to nikt nie dogodzi...
  • Celina 2 miesiące temu
    Też uważam, że poprzedni tytuł był bardziej jednoznaczny, dzięki czemu sugerował treść i tematykę wiersza. A ten jest rozmyciem.
  • laura123 2 miesiące temu
    Ostatni raz zmieniam...
  • Celina 2 miesiące temu
    Dziękuję.
  • piliery 2 miesiące temu
    Zakończenie zrobiło na mnie spore wrażenie. Przerzutnie godne mistrzyni, metafory najlepszego lotu. Tytuł to słabość tego znakomitego wiersza.
  • laura123 2 miesiące temu
    Piliery i Ty, Brutusie?

    Tytuły są moją zmorą. Zawsze powtarzam, że łatwiej wiersz napisać. Zacznę chyba numerować, gdzieś kiedyś widziałam taki sposób...

    Piliery, a może masz jakąś propozycję?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania