Ksenobiologia 1
Układ transportowy - wstęp
Ich odpowiednik układu krwionośnego nie opierał się na elementach morfotycznych, lecz na sieci kablowej lub patykowej.
Te dwa systemy różnią się tak, jak hemoglobina różni się od chlorokruoryny - realizują te same zadania, ale w inny sposób.
Biologia wywodzi się z fizyki, a jej podstawy w świecie Zamesu opierają się na regule łączności i skomplikowanych cząstkach bazowych - minikrolidach. One z kolei zbierają się w większe struktury - korterale.
I to one tworzą własny, oryginalny dla Zamesu układ okresowy. Rozróżnienie między korteralami opiera się na kształcie, nie zaś na czystych składowych, jak w atomach.
Fakt ten powoduje, że przenoszenie się związków wyższej organizacji wymaga odpowiedniego przyciągania i - właśnie - kształtu. „Kable” skonstruowane są tak, by obie powierzchnie, wewnętrzna oraz zewnętrzna, przenosiły określone cząstki.
Uważny Ziemianin może dostrzec podobieństwo między opisanym systemem a łańcuchem transportu elektronów. I przyznać w tym miejscu należy mu rację.
Jest to rozszerzona, wielkoskalowa forma tego transportu. Z racji jednak na wyższy stopień złożoności występuje tu więcej składowych i zależności - mówimy w końcu o odpowiedniku krwi i naczyń, nie zaś białek mitochondrialnych.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania