Księga
Księga zamknięta. Nie do wiary,
że mosiężne klamry pasują idealnie.
Jeszcze wczoraj
drżałem przy każdej stronie,
dziś spoglądam na nią
jak na nieistotny bibelot.
A przecież kryje w sobie całą prawdę.
Sam się dziwię, że przestała mnie nęcić,
kusić swoją treścią.
Czuję, że umieram
wraz z osiadaniem na niej
kolejnych warstw kurzu.
Nie do wiary, że to takie proste.
Komentarze (2)
Interesujące.
Dziękuję 😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania