księga

kurestwo wróciło

cofam się a jakże

do tyłu choć w przód

jestem coraz słabszy

jak niemowlę albo kamień

ktoś rzuci mną w niewinnych

 

miałem wizję zeszłej nocy

mój bóg się śmiał

a wąż tańczył wśród liści

niebo i piekło splecione w jeden bat

otwórz oczy

nagie kolumny podtrzymują ciemność

pijany architekt zemścił się na władcach

schody są ogniem

wszystkie mosty kręcą się w kółko

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • puszczyk 19.08.2019

    Normalnie Apokalipsa św. Jana.
    Jeźdźców tylko brak.

  • Jacom JacaM 19.08.2019

    konie zdechły z głodu ;-)

  • JamCi 19.08.2019

    Chyba rozumiem. Chyba... 5

  • Florian Konrad 19.08.2019

    normalnie... niczym tekst zespołu Kat, jakbym słyszał w głowie głos Kostrzewskiego :)

  • piliery 20.08.2019

    To na 100 proc. był sen? Tak się miewa po pewnych tabletkach. :)

  • Jacom JacaM 20.08.2019

    napisz wiersz o swoich doświadczeniach z tabletkami ;-)

  • piliery 20.08.2019

    Ja mam to już za sobą i nie chcę takich wspomnień. :)

  • little girl 20.08.2019

    Mocne:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania