Poprzednie części: Kszee facy.
Kszee facy 2. Koszmar.
Źle to patrzeć w szkaradny przedmiot.
Źle jest umrzeć na wietrze na zewnątrz.
Źle jest karcić staranne słowa.
Źle się błąkać bezwiednie po deszczu.
Przykro mi patrzeć na moją nędzę.
Źle biegać w koło helikopterem.
Czarno na jasnym przekazać słowo.
Kąpać. Się w trawie z rumieńcem na twarzy.
Słyszę sen rano nie ucieknę dziś koszmarom.
W głowie treść dziwna.
Nie wiem o czym powinienem myśleć. Teraz jestem na jawie ale zaraZ zniknę.
Widzę sen, dusi mnie tak jak coś co dusi.
Widmo mówi mi że od teraz nazywam się " koszmar" i nie zaznam już ś spokojU.
Komentarze (2)
Dalam glowe, ze koszmar I nie
Jesli nie koszmar to jego zaprzeczenie blogosc. Co za archaizm- koszmar -rozkosz - rozkosznie bylo. Tez nie, milo po prostu
Zaznam już siekiery
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania