Kto będzie badał ocean, kiedy nas już nie będzie?

Kamery rejestrują otwieranie i zamykanie małży

według dziedzicznych klanów na południowym Pacyfiku.

Królestwo wtłoczone

w pozostałość największego krachu ubiegłego stulecia.

 

Dzieci matek, piraci nie liczą przelanej whisky

rzuceni na kolana w zachłyśnięciu wodą.

Pozbawieni zmartwień na zawsze.

 

Kość udowa… infrastrukturą dla koralowca,

deską surfingową dla kraba.

Wbił się w mostek piersiowy

ujeżdżając morski prąd jak mustanga z rozwianą grzywą,

spokrewniony z krewetką nigdy tego nie zobrazuje.

 

Jeden z nich, a każdy jednakowo zdolny

aby wydrążyć oczy martwym kapitanom.

Nie będą w stanie rozpoznać

szczątków pierwszego oficera,

który jak marionetka kiwa luźno głową

w enigmatycznym porozumieniu.

 

Nikt nie przeszkadza delikatnemu kołysaniu.

Rafa koralowa glonami

nieustannie chwyta szkielet w białe objęcia wyczesując kłykcie

po pięćdziesięciu dziwnych latach.

 

Nadal można rozpoznać recesję w ubraniu

od zawartości wapnia

z siwiejących kości,

podatnych na łuszczenie się

w trakcie poszturchiwania przez śliskie węgorze,

wyprostowane do prętów

na zelektryzowanych topielcach.

 

Ruiny znane ludzkością,

odbijają historię od dna, tam gdzie

kraby i krewetki patrzyły na wodę spływającą po pokładzie,

pozór kapitana wyskoczył za burtę zostawiając załogę,

śpiesząc za nim wyrzekli się uśpionych cholewek.

 

Wiatrowskaz ciągle wiruje

w śmiertelnych obrotach.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • befana_di_campi 9 miesięcy temu
    Przyjdą inni. Ale ten ocean wyschnie ;)
  • befana_di_campi 9 miesięcy temu
    "Albo", nie "ale". Lapsus ;)
  • Cicho_sza 9 miesięcy temu
    Bardzo pobudzający wyobraźnię obraz. Ludzkość naturze tej na ziemi i tej w oceanach tyle szkód już wyrządziła, że szkoda gadać. Jednak myślę, że kiedyś przyjdzie taki czas, że przyroda upomni się o swoje, a wtedy najlepszy kapitan nie pomoże.
    Pozdrawiam
  • rozwiazanie 9 miesięcy temu
    Cały bałagan pozostanie dla dzieci, które tak kochamy:( dziewczyny dziękuję za czytanie.:)
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Rozwiazanie↔Jest coś niewątpliwie w tym tekście. Tym bardziej, że w ten sposób napisany.
    W pewnym sensie, by się nadawał, na czytaną czołówkę filmu, jako wprowadzenie...
    może nie całość, ale zawsze. Za pewne dla przyrody, to by było lepszym... rozwiązaniem :~)
    Takie skojarzenie me:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • rozwiazanie 9 miesięcy temu
    Dekaos Dondi, dobre skojarzenie:) w samym sobie rozwiązanie wszystkich nas zaskoczy... takie mam przeczucie. Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania