Kto morduje jabłka w sadzie?
Jabłko zabija soczyste, szeptem cienie.
Kroczy ten wędrowiec, kniejem się chwieje.
Usłyszał: „Kto o jabłku pomarzy w nocy,
Ten sam polegnie w lesie, bez życia mocy”.
Wędrowiec nie uwierzył i cień swój zerwał.
Już żyje w sadach, o drzewach i szeptach.
Morał bajeczki upadł przed Jabłonią.
Zgnił razem z wędrowca gąszczów agonią.
Czyha na czytelnika, by dwa cienie zdobyć
I jeden na każdy wers owoc dołożyć.
Morderca jabłka, jak paź u lasu boku,
Kryje się w bajeczce, w sześciosłownym mroku.
Komentarze (2)
Miłego dnia
Pozdrawiam
Na ciebie rajska jabłoń czeka już wiesz, że nie trzeba zrywać zatrutego owocu. Ocalisz ludzkość. NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania