Kto morduje jabłka w sadzie?
Jabłko zabija soczyste, szeptem cienie.
Kroczy ten wędrowiec, kniejem się chwieje.
Usłyszał: „Kto o jabłku pomarzy w nocy,
Ten sam polegnie w lesie, bez życia mocy”.
Wędrowiec nie uwierzył i cień swój zerwał.
Już żyje w sadach, o drzewach i szeptach.
Morał bajeczki upadł przed Jabłonią.
Zgnił razem z wędrowca gąszczów agonią.
Czyha na czytelnika, by dwa cienie zdobyć
I jeden na każdy wers owoc dołożyć.
Morderca jabłka, jak paź u lasu boku,
Kryje się w bajeczce, w sześciosłownym mroku.
Komentarze (1)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania