Któregoś dnia sen ich odnalazł
znali się długo
bardzo długo ...
jak mijające się tramwaje
któregoś dnia
inaczej
spojrzli na siebie
luźna
różowa sukienka
poruszała się
z każdym oddechem
pragnął poznać...
jej myśli
zarumieniła się
czas był hojny
podarował
zachód słońca
4.2026 andrew
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania