q

q

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Szudracz 31.08.2017
    Wyczuwasz jesień w powietrzu. Stara kołdra, taka gruba z pierza i ciężka. Idealna na zimowe przymrozki. :) Liście są faktycznie miękkie, tutaj ze względu na skały runo leśne, także ugina się pod stopami. Rozciągające się widoki na pola. Dom na wzniesieniu, abo wysokie schody do chmur. Malowniczo i sielsko. :) Moja interpretacja, jest głębsza, ale nie będę się nad tym rozwodzić, bo opowiadanie napisze. ;) 5
  • Neurotyk 31.08.2017
    Odwiedziła mnie wiewióreczka, Szudracz :)

    Dziękuję za refleksję bardziej malowniczą niż wiersz :)
  • Violet 31.08.2017
    Z tej ładniejszej i fascynującej strony pokazałeś jesień. Nawet chłód ociepliłeś.
    Pozdrawiam.
  • Neurotyk 31.08.2017
    Violet, jesień niech będzie mataforą, wszak nie o suchy porach, ani też mokrych, piszemy, ale o Nas samych.
  • Violet 31.08.2017
    Neurotyk myślę, że jesteśmy jak te pory roku, raz jasne, słoneczne, raz ciemne i ponure. Tak, odebrałam to jako jesień w życiu ( nie mylić ze starością) ale przyszło mi do głowy, że stajemy się zimni wraz z przybywajacym chłodem na dworze i nie co przyjemniejsi gdy dostrzeżemy barwy. Ot, takie moje wyobrażenie przewrotne.
  • Neurotyk 31.08.2017
    Violet bardzo dobrze, popieram takie wyobrażenia.
  • Karawan 01.09.2017
    Dziękuję Panie N. Wolałbym bardziej wiosennie, ale cóż zrobić - tempus fugit. ;) 5
  • Neurotyk 02.09.2017
    Karawan, okej :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania