ku pamięci
później
już nic nie było
takie samo
raczej obojętne
za dnia wspomnienia
i dotyk myśli
wołających
rozpaczliwie
za nim
wieczorem
bez powodu
zrozumiałem
bezmiar straty
zerwane więzi
ostatnie spojrzenie
zapisałem
na zawsze
© Artbook
później
już nic nie było
takie samo
raczej obojętne
za dnia wspomnienia
i dotyk myśli
wołających
rozpaczliwie
za nim
wieczorem
bez powodu
zrozumiałem
bezmiar straty
zerwane więzi
ostatnie spojrzenie
zapisałem
na zawsze
© Artbook
Komentarze (5)
Czy jesteś pewien, że taki zapis służy wierszowi? Ja mam mieszane wrażenia. Z jednej strony to takie staccato, które nadaje niemal marszowy rytm wierszowi - i to uważam za ważne. Z drugiej strony układ utrudnia lekturę. Ja nie wiem czy to ważniejsze, choć myśląc na głos, pozostałbym przy tym co jest. :)
Na wszelki wypadek zostawiam 5. :D:D
Dzięki za merytoryczny komentarz i uwagi do tego tekstu 😊 Od kilku lat utrzymuje ten styl i domyślam się, że nie należy on do najłatwiejszych w odbiorze. Zwięzłość i dwuznaczność, która mi towarzyszy przy tworzeniu sprawia, że utwór bywa 'odarty' z dodatkowych słów, które mógłby skierować uwagę czytelnika na szerszy kontekst. Ale rozumiem, że taki zapis może wywoływać mieszane odczucia 😉
Serdeczne dzięki za piąteczkę 😊
'potem' jest bardzo niefortunne, dlatego mamy później...
No chyba coś w tym jest 🤔 Jak sprawdziłem pochodzenie słowa 'potem', to ponoć prasłowiańskie i wydaje się dość potoczne. Skorzystam zatem z podpowiedzi i zastosuje bardziej zręczny synonim, dzięki, pozdrawiam!🙂
The Artbook↔Tekst zastanawia🙂Raczej wersy→"później już nic nie było"→są trochę nietrafione, gdyż dalszy bieg wiersza temu przeczy, w którym wiele uśpionych pytań i rozstajów dróg pobrzmiewa, chęcią usłyszenia odpowiedzi, dlaczego?
Sorry→trochę mnie poniosło↔Pozdrawiam🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania