Można by pomyśleć, że opis Fenrisa pasuje do każdego czarnego kota, a to nieprawda. Np. Bonifacy (kolega Filemona) też był czarny, ale - bardzo leniwy. Ten opis do niego nie pasuje:
Fenrisku o futerku
Czarnym jak smoła
I bystrym spojrzeniu
Wszędzie ciebie było pełno.
Wszędzie było pełno Fenriska. Bonifacego - nie. Bonifacy leżał tylko na białym murku kuchennego pieca.
I to jest tu fajne, to przypomnienie prawdziwych, wyjątkowych cech kotka, który odszedł.
Komentarze (8)
"Łasisz" zamiast "łazisz się o nogi", a tak wiersz bardzo w porzo. Współczuję utraty przyjaciela.
Dzięki to nie był mój kot tylko znajomej
Można by pomyśleć, że opis Fenrisa pasuje do każdego czarnego kota, a to nieprawda. Np. Bonifacy (kolega Filemona) też był czarny, ale - bardzo leniwy. Ten opis do niego nie pasuje:
Fenrisku o futerku
Czarnym jak smoła
I bystrym spojrzeniu
Wszędzie ciebie było pełno.
Wszędzie było pełno Fenriska. Bonifacego - nie. Bonifacy leżał tylko na białym murku kuchennego pieca.
I to jest tu fajne, to przypomnienie prawdziwych, wyjątkowych cech kotka, który odszedł.
A gdybyś opisała jakąś naprawdę wyjątkową przygodę Fenrisa?
Bo wszystko musiałeś zbadać
Przez co nie raz w kłopoty wpadłeś
- jakiś przykład - co badał, i w jakie wpadł wtedy kłopoty.
Wiersz z opisem wyjątkowej przygody Fenrisa byłby jeszcze bardziej Fenrisowy.
Trzy Cztery tak tylko że to nie był mój kot tylko znajomej
Margerita, no to rzeczywiście, nie musisz znać jego przygód. Szkoda.
???
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania