KUBEK Z MLEKIEM
Nie spałem znowu
Prawie pół nocy
Zamartwiając się
Co dalej
W dybach klecząc
Fiskalnej przemocy
Podnieść się z kolan
Nie potrafię
Gdy budzę się rano
W brzuchu mi burczy
Tak wita się dzień
Porcją skurczy
Na śniadanie
Stresu kubek z mlekiem
Coraz mi trudniej
Przełykać z wiekiem
Komentarze (11)
To nie masz wiary
By 𝛑.zdzie dogodzić
Musisz się rozchodzić
Hihihihihihi
Do czasu bez szkody
Możesz 𝛑.zdom dogodzić
I uważać żeby nie spłodzić
Głupolu...
Zaruchać chciał nastolatke ale poszedł w odstawke
Hihihihihihi
Autorze, popraw orta: *skórczy" - skurczy.
Swoje już przeżyłem, często bardzo się musiałem ograniczać finansowo. Teraz już spokojnie, czas odpoczynku i pisania nastał ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania