Marionetki w rękach alfonsów, marionetki w codziennym życiu, na każdym polu ktoś pociaga za nas sznurki. Serce bije dopóki my żyjemy, więc żyjmy i zerwijmy te sznurki. Pozdrawiam serdecznie
W żyłach płynie niebieska krew, ostano obserwowałam moje. W tych sznurkach nie ma życia, nic nie wypływa. Miej drastycznie i jaka satysfakcja z wolności. :) Dziękuję i również pozdrawiam :)
Komentarze (8)
przychodzi mi na myśl kampania przeciw PRZEMOCY w rodzinie, 5.
Myślę, że o tym też powinno się głośno mówić.
Przemoc i jej skutki są często niewidoczne gołym okiem.
Dziękuję bardzo.
Trzeba pamiętać, żeby nie być kukiełką, a marionetkarzem. 5
Będę pamiętać. Dziękuję.
Marionetki w rękach alfonsów, marionetki w codziennym życiu, na każdym polu ktoś pociaga za nas sznurki. Serce bije dopóki my żyjemy, więc żyjmy i zerwijmy te sznurki. Pozdrawiam serdecznie
Dokładnie tak, nożyczki w ruch. Dziękuję bardzo :)
Jena odcina swe sznurki. Inna podcina żyły... 5 , pozdrawiam.
W żyłach płynie niebieska krew, ostano obserwowałam moje. W tych sznurkach nie ma życia, nic nie wypływa. Miej drastycznie i jaka satysfakcja z wolności. :) Dziękuję i również pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania