"Pewnego razu „Radio Erewań” podało sensacyjną informację, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdawane są samochody. A w rzeczywistości: nie była to Moskwa, tylko Leningrad (obecnie Petersburg), nie był to Plac Czerwony, tylko Prospekt Newski, nie były to samochody, tylko rowery, i co najważniejsze, wcale ich tam nie rozdawali, tylko kradli."
Komentarze (9)
Marne i bez polotu
Tutaj dwie pieczenie na jednym ogniu upiekłem.
Dziwne sugestie.
Co to tutaj za sugestia jest? Hmmmm?
Ale 1 - ja ślicznie piszę po polsku — przynajmniej za to 3 powinno być ;)
To nie ja dałem jedynkę.
"Pewnego razu „Radio Erewań” podało sensacyjną informację, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdawane są samochody. A w rzeczywistości: nie była to Moskwa, tylko Leningrad (obecnie Petersburg), nie był to Plac Czerwony, tylko Prospekt Newski, nie były to samochody, tylko rowery, i co najważniejsze, wcale ich tam nie rozdawali, tylko kradli."
No tak to jest z plotkami, że im bliżej źródła, tym bardziej prawda jest odległa od treści plotki.
Satyryczne teksty przerysowują rzeczywistość. Osoby wystawiające jedynki, prawdopodobnie biorą sobie treść do serca.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania