Abc

Abc

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (58)

  • Narrator 9 miesięcy temu
    Wolność była za PRL. Ulice i chodniki należały do pieszych. Do szkoły i pracy jeździło się autobusem lub tramwajem, w takim ścisku, że gdyby nie kobiety, nie byłoby gdzie palca włożyć. Właścicielami zagranicznych samochodów byli spekulanci i prywatna inicjatywa, którą należało tępić. Aż łza się w oku kręci.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Za komuny też nie było lekko, Narratorze. Słynna piosenka Rosiewicza "Chłopcy radarowcy" nie powstała bez przyczyny. Tak jak nie było wolności politycznej, to i na drogach była mocno ograniczona. Nie to co we Włoszech, gdzie parkują byle gdzie, niemalże na środkach skrzyżaowań i wszystko im wolno.
  • Narrator 9 miesięcy temu
    Patriota
    Włosi to nie Niemcy, nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. A w ogóle, co masz na myśli pod pojęciem „Zachodu”? Gdybyś widział jak jeżdżą w Bangkoku lub Hongkongu to byś się cieszył, że mieszkasz w Polsce. W Singapurze do centrum nie wjedziesz chyba, że zapłacisz tyle co za obiad w pięciogwiazdkowej restauracji.

    Najlepiej jeździło mi się w Nowej Zelandii, bo krajobraz malowniczy, drogi puste, policji ani śladu, a nawet gdy cię namierzą, to tylko pomachają ręką i jeszcze zaoferują swoją pomoc w pilotowaniu.

    „Chłopcy radarowcy” to dowód, że żaden system nie dostarczał tyle świetnego materiału do piosenek, co PRL. Przynajmniej było się z czego pośmiać. Dziś nie tylko smutno, ale i drętwo.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Narratorze, rzeczywiście co kraj to obyczaj. To jest fajne. Dlatego wnerwia mnie, gdy unijni debile lewaccy próbują zglajszlachtować Europę we wszystkim pod linijkę, wszędzie żeby było taka samo. To krzywdzenie żywego organizmu i powinno się takich typów rozstrzeliwać bez sądu. Sądzisz że dzisiaj nie ma z czego się pośmiać i o czym pisać piosenek? Głupia jak but opozycja dostarcza niezapomnianej rozrywki, do cyrków już się nie chodzi, choćby wyczyny ostatnie tych idiotów platformianych na granicy Białorusi to śmiech do łez. Kicający jak królik poseł Sterczewski. Zastanawia skąd się tacy debile biorą? Czasem mam wrażenie jakby wypuścili pacjentów wszystkich psychiatryków i ich zapisali na listy do Sejmu, żeby urągali zdrowemu rozsądkowi.

    Jest o czym pisać. Każde pokolenie odkrywa świat na nowo, więc tematów nie brakuje. A to, że ktoś już o czymś napisał wcześniej wcale nie przekreśla możliwości pisania o tym samym jeszcze raz tylko przy użyciu jakichś innych form wyrazu.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Taa... preludium, które ma przygotować do miękkiego lądowania poza UE, na lotnisku: Polexit. Kilkadziesiąt mld euro zablokowane za, hasłowo rzecz ujmując: Tu jest Polska a nie Unia! (bezwzględnie szczere wyznanie p. marszałek Sejmu)
    Za używanie chodników czy ulic się płaci indywidualnie w lokalnych podatkach na rzecz wsi i miast, gdzie mieszkamy.
    Na marginesie: kierowcy nigdy nie zamieniają się rolami?
    A co ekologii, błogosławię cię pani/panie/dziecko, co chodzisz pieszo i korzystasz z miejskiej komunikacji. Dla zdrowia dobre i czystszego powietrza wokół nas.

    Na autostradach i równie potrzebnych trasach międzymiastowych zebr nie uświadczysz. Ewentualnie wtedy, gdy szosa wciska się w miejską lub wiejską zabudowę.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Ano, polexit czym szybciej, tym lepiej, zamiast tkwić w szafie z trupem i się delektować rozkładem zgniłych zwłok zdegenerowanego dobrobytem "Zachodu". Tu jest Polska. Była i będzie.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Pewnie że była, jest i będzie, może okrojona jak Ukraina, ale zawsze.
    Stan wyjątkowy miłościwie nam panujący prezes ustanowi wzdłuż całej granicy i na lotniskach, nikt nie wyjedzie, nie będzie okazji do porównań "trupów".
    Ziści się marzenie Ziobry i jemu podobnie oderwanych od realiów współczesnego świata.
    Mniej niż zero - ktoś, nie pamiętam kto, tak go w punkt podsumował.

    I nie mam złudzeń, że Polacy wybiorą, jak to było w UK trybem referendalnym.
    Imperium na słomianych nóżkach nastanie, niech tylko ten "trup" pocovidowy fundusz przeleje.
    Durny, krótkowzroczny cynizm.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Tu link do ograniczeń prędkości w różnych krajach:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ograniczenia_pr%C4%99dko%C5%9Bci_wed%C5%82ug_pa%C5%84stw
    Warto samemu porównać, aby pośmiać się z "zamordyzmu" UE, o którym w komentarzach konfabuluje Patriota.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść no pacz pan, na Litwie i Łotwie też prezes ustanowił stany wyjątkowe i kazał im płoty budować? Mam moc i siłę sprawczą chłopina. Stąd wniosek, że lepiej z prezesem zgubić niż z głąbami platformianymi znaleźć.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść nie obśmiejemy się, bo link niepoprawny;)
  • Garść 9 miesięcy temu
    Jeśli link nie działa, dziwne, mi się otwiera, wyguglaj: Ograniczenia prędkości wg państw. Wikipedia.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Co do Litwy i Łotwy rzeczywiście warto porównać zasady obowiązujące w tych stanach wyjątkowych.
    Ani na Litwie, ani na Łotwie nie ma takiego ograniczenia praw obywatelskich jak w Polsce.
    Litwa co prawda wprowadza przepustki dla dziennikarzy, ale nie zabrania im wjazdu jak u nas.
    W tekście łotewskiego rozporządzenia nie ma przepisów dotyczących ograniczenia np. w przemieszczaniu się obywateli czy zakazu zgromadzeń na obszarze, na którym obowiązuje stan wyjątkowy - co znalazło się w polskim rozporządzeniu.

    Można bez hucpy, strachu i przemocy?
    Można, ale nie z takimi cechami charakteru jak prezes, Ziobro, Kamiński czy Błaszczak.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść ha, ha, ograniczenia, ja nie mogę. Tam nie ma piątej kolumny szwabskiej, u nas niestety jest.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Za to u nas wzorcowa pierwsza dyktatorka kolumna rządząca zamknęła na amen teren przygraniczny. Córka do chorej matki nie wjedzie, rodzina na chrzciny też. Takie mam telefony z dzisiaj.
    Bawcie się dobrze, barany.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Wiele czasu wam nie zostało.
    Ciekawe czy do dronów będzie strzelanie.
    Jest duża szansa na wywołanie III wojny światowej. Nikt tam was przed niczym nie powstrzyma. Świadków brak.
    Frustraci i tchórze w jednej skórze.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Polityka oparta na strachu - idealnie wbiłeś się tym tytułem w sedno pisowskich działań.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść, nic nie pozostaje tylko kłamanie. Mieszkańców praktycznie to nie dotyczy, może tyle, że im jakiś patrol sprawdzi tożsamość, tyle.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Jakie kłamstwo? Nie podali w tvpis, że nikt poza tam zameldowanymi nie wjedzie?
    Ani rodzina, ani znajomi.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść nikt z V kolumny, w pozostałych przypadkach uzasadnionych inni mogą, choćby dostawcy pizzy.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Patriota, nie choćby, ale obcy kurierzy. Zajmą się chorą matką? Zastąpią gości na chrzcinach?
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść od kiedy ty się taki religijny, że się martwisz o gości na chrzcinach?
  • Garść 9 miesięcy temu
    Patriota, normalnie religijny, od chrztu.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść a kłamiesz, albo nie rozumiesz słowa pisanego. Imprezy rodzinne nie są zakazane, tylko masówki na świeżym powietrzu. Zresztą kto urządza jakieś imprezy w pasie pogranicznym, chyba tylko świry z opozycji. W świat pójdzie wiadomość, że Polacy są głupi. Dlatego trzeba trzymać ich z dala.

    Już sobie wyobrażam, jak jakiś mosiek z tefałszenu przebierze się za dostawcę mleka i będzie usiłował prowadzić wywiad. Kiedyś jakiś tamtejszy kacap upastował się na czarno i poszedł na marsz niepodległości.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Faktycznie. To dobrze, muszę o tym poinformować znajomych, bo wczoraj mocno byli wkurzeni podczas rozmowy.
    Może po interwencjach władzuchna dopisała "wyjątki".
    Dzięki za to info. Ucieszą się.

    Co sobie wyobrażasz musi być chore, a ja nie lekarz. Bujaj na zdrowie w czarnych obłokach.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść poinformuj. W każdym razie w strefie nadgranicznej z Białorusią błaznowanie klaunów z V kolumny niemieckiej się już skończyło.
  • Garść 9 miesięcy temu
    Patriota, wrażliwość współczesnych Niemców wobec uchodźców mi imponuje, w przeciwieństwie do zamykania mediom drogi na granicę.
    Dziennikarze, fotoreporterzy wojenni, bo wszak dla pisu to wojna, na całym świecie, w miejscach zbrojnych konfliktów relacjonowali i relacjonują przebieg wydarzeń. Tak powstaje obiektywna historia, niepropagandowa.
    Od dawno wiadomo, że pis pisze swoją, teraz narzucił warunki, które są dla niego komfortowe.
    Cnota krytyki się nie boi.
    Pis wszystkiego się boi, bo koalicjanta, wyborców, mediów, niezależnych sądów... trzęsidupy do entej potęgi, ale działa tak a nie inaczej również dla tego hajsu ze spółek skarbu państwa, gloryfikowania miernego wkładu własnego w latach osiemdziesiątych, dla, uogólniając resztę - rozładowania kompleksów.
  • Garść 9 miesięcy temu
    A co tematu powyższego felietonu, to zastanów się dlaczego są ograniczenia i zalecenia.
    Przyjrzyj się np. Szwajcarii.
    Tam sześcioletnie dzieci nie są odprowadzane do szkoły przez przez rodzica czy opiekuna.
    Drakońskie kary, pierwszeństwo dla pieszych spowodowały, że niemal bezkolizyjnie funkcjonują na co dzień i kierowcy i piesi.
    Życie jest cenne.
    Cenniejsze od efektownego czasu przejazdu i ułańskich zapędów za kółkiem.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść czyli potwierdzasz, że drakońskie kary spowodowały, że są tacy uprzejmi i grzeczni.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Garść poza tym tamtejsze społeczeństwa jak zauważyłem, nauczone są szpiclowania i donosicielstwa, kiedyś jak wyjechałem ze Szwajcarii bodajże na przejściu w Szaffhausen, czy jakoś tak się nazywała ta dziura, jechałem zwykłą drogą i zatrzymałem się przy przydrożnej restauracji, żeby kupić coś do picia. Nie wyłączałem silnika, bo miałem uszkodzony rozrusznik, a to był nomen omen taki duży bus szesnastoosobowy Ford Caravan, musiałem tak nim dojechać do Polski, żeby nie zgasł. Dosłownie postój trwał ze dwie minuty. W ciągu tego czasu jak byłem w knajpie jakaś menda szwabska z hotelu nad knajpą zadzwoniła chyba na policję, bo zjawili się błyskawicznie. Jako cudzoziemcowi darowali mi mandat, bo samochód był na numerach CH, a kierowca Polak, ale co się nagadali to ich.
  • Garść 8 miesięcy temu
    Patriota, szwajcarskie metody burzą Ci wniosek, że UE nas ubezwłasnowalnia.
    A historia ciekawa, działa się w kantonie szwajcarsko-niemieckim?
    Są bardzo eko, gdybyś musiał u nich sortować odpady, szczena by Ci odpadła. Potrzebują oddzielnego pomieszczenia ze względu na liczne rodzaje odpadów. I nie daj Boże podpaść, kary astronomiczne.
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota, jakie drakońskie kary? 20 euro za przekroczenie szybkości w terenie zabudowanym, 10-30 euro można dostać za nieprawidłowe parkowanie, a za jazdę bez biletu kolejką 60 euro. Po autobahnie prują porschaki z zatrważającą prędkością, ale właściciela porschaka stać na karę, mowa o odcinkach autostrad z ograniczoną prędkością. Zatem to nie kary są wyznacznikiem dyscypliny kierowców, lecz wartość pieniądza. Za 30 euro można kupić dobry koniak albo zjeść dobry obiad, a na Zachodzie pieniądz się ceni, wspomniałam dlaczego - ma wartość, no i trzeba na ten pieniądz ciężko zapitalać.

    O kulturze nie będę się rozgadywać, bo nie chcę się kłócić, jeno powiem, że Austriacy, Szwajcarzy i Niemcy /owe nacje poznałam dobrze/, to narody zdyscyplinowane w przeciwieństwie do Polaków z ich ułańską fantazją - a co, a kto mi zabroni? 🙂

    Jedynki nie ode mnie, nie jestem mściwa.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Szpilko, dziękuję za ten komentarz, ale są kraje, w których strach jest wsiąść do samochodu i jechać w jakąkolwiek dłuższą podróż. Kto normalny chciałby się wlec kilkaset kilometrów z prędkością czterdzieści kilometrów na godzinę.

    120 tys. euro mandatu za 41 km/h ponad limit. Sąd w Finlandii ukarał znanego hokeistę

    08.07.2019 12:59
    81 km/h na drodze z limitem do 40 km/h. Kara? 120 tys. euro mandatu i utrata prawa jazdy na 3 miesiące. Witamy w Finlandii.

    https://moto.pl/MotoPL/7,88389,24974050,120-tys-euro-mandatu-za-41-km-h-ponad-limit-sad-w-finlandii.html
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota

    Złupili krezusa, drobne żuczki nie muszą się obawiać, gdyż kara ustalana od zarobków, tylko szaleć na autostradzie 🙂
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Szpilka ale to przecież rozbój w biały dzień, coś na zasadzie Janosika, okradał bogatych, żeby dawać biednym.
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota

    Wcale nie, grzywnę w wysokości 55 tysięcy euro można zamienić na 6 dni paki, dzięki takiemu systemowi krezusi nie czują się bezkarni jak u nas np.

    Przedwczoraj chyba, Beata Kozidrak pijana w trzy pupy jechała zygzakiem po stolicy, zatrzymali ją kierowcy, zaś policjanci wsadzili do taksówki i odesłali do domciu. Dlaczego nie do wytrzeźwiałki albo aresztu?
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Szpilka takich mundurowych powinno się wywalić na pysk. Widocznie są wyznawcami świętych krów, jak Hindusi.
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota

    A Najsztub? Jechał samochodem bez prawa jazdy, bez ważnych badań technicznych i bez OC. Potrącił kobietę i nie poniósł żadnych konsekwencji.

    W Polsce cWelebryci są na specjalnych prawach, to prawo trzeba zmienić, a nie mundurowych wyrzucić na pysk.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Szpilka tia on tę kobietę najprawdopodobniej zabił. Zmarła po paru miesiącach w szpitalu. I zero kary. Bo czosnek, więc ma immunitet do zabijania Polaków i nieprzestrzegania prawa.

    A Cimoszewicz? Wypadek w Hajnówce. Bezkarny.
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota

    No widzisz, a w Finlandii niedoróbek szukasz, Najsztuba uniewinnił sam Ziobro, nie wiem, czy Ziobro też czosnek, ale cóś tu wyraźnie śmierdzi 😐

    https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/560761,dziennikarz-piotr-n-wypadek-wyrok-sad.html
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Szpilka zaiste, żeby oskarżać Ziobrę o uniewinnienie, to zwykła bezczelność. Przeciętnemu kierowcy prokuratorzy i banda sędziowska zmarnowaliby pół życia za taki wypadek w dodatku bez dokumentów i ważnych badań pojazdu, a tłumaczeń się i potępień w mediach nie byłoby końca. Na ale czosnek jest niewinny. Choć ewidentnie zabił kobietę, bo zmarła parę miesięcy później w szpitalu. Kara w pierwszej instancji była śmieszna, niewspółmierna do winy, w drugiej banda sędziowska poszła całkiem na rympał, jak sztaniarze w filmie Barei.
    Jeśli jest prawdą, że Kozidrakową wsadzili po tym wszystkim do taksówki, co piszesz, to policja jest bandą kryminalistów.
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Patriota

    Tak napisano w artykule, mam rozumieć, że wszyscy kłamią, tylko Ty prawdę mówisz?

    Wcześniej, latem 2018 r. Sąd Rejonowy w Piasecznie uznał w trybie zaocznym dziennikarza za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i nałożył na niego grzywnę w wysokości 6 tys. zł, a także orzekł na rzecz pokrzywdzonej rekompensatę w kwocie 10 tys. zł. Obciążył też dziennikarza kosztami postępowania w kwocie 5942,02 zł.

    Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uznał jednak, że taka kara jest niewspółmierna do winy i zapowiedział złożenie odwołania od wyroku. Sąd Rejonowy w Piasecznie przeprowadził więc cały proces ponownie. Ta sprawa zakończyła się uniewinnieniem Najsztuba. Od tego wyroku apelację złożył prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.

    https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/560761,dziennikarz-piotr-n-wypadek-wyrok-sad.html
  • Grain 9 miesięcy temu
    Wyguglajcie sobie mandaty w Finlandii.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Właśnie miałem na myśli takie kraje jak Finlandia, ale ona chyba nie jest jedyna.
  • Marek Adam Grabowski 9 miesięcy temu
    Ciekawy, choć prosty artykuł. W Polsce mamy przelukrowany obraz zachodu. Niektórym nie sposób wybić to z głowy. Pozdrawiam 4
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Dzięki Marku, to taki tekst nie w moim typie. Pozdrawiam również.
  • Grain 9 miesięcy temu
    E tam Europa, globalne ocipienie
  • Patriota 9 miesięcy temu
    A może by się przydało globalne otrzeźwienie.
  • Grain 9 miesięcy temu
    W USA powoli dociera.
  • Józef Kemilk 9 miesięcy temu
    Fajnie że za drogi płacą tylko kierowcy. Nawet zajebiście, tylko że to jest mijanie się z prawdą, a argument niemal taki sam jak zwolenników Pana Owsiaka. Krytykujesz, to nie możesz korzystać ze sprzętu WOŚP. A tak z ciekawości, jeździsz rowerem i czujesz tę adrenalinę, jak kierowca wyprzedza cię o centymetry? Pewnie taki kierowca też myśli, że droga jest tylko jego. Tak na marginesie, jak chcesz rozliczać koszty dróg, to bierz pod uwagę jakie pojazdy drogę niszczą najbardziej. Rower, czy TIR? A kto finansuje drogi gminne i powiatowe? Gmina i powiat, to autem nie można? 😀 Najlepiej ocenia się sytuację, jak człowiek zna wszystkie trzy "stany" pieszy, rowerzysta, kierowca. Wtedy rozsądek górą😀👍
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Józef, podatki gminie płacą również kierowcy. Ale podatek celowy, czyli drogowy płacą tylko kierowcy, a żadni inni użytkownicy dróg. A ileż przywilejów otrzymali rowerzyści. Kiedyś musieli grzecznie jechać prawą stroną i było ok, a teraz w peletonie to mogą jechać grupami obok siebie i blokować drogę. Każdy jest chyba jednocześnie pieszym, kierowcą, pasażerem i rowerzystą, ale chyba lepiej jest zaczekać choćby i jednemu pieszemu przez minutę niż zmuszać do hamowania setki samochodów. Co to ma wspólnego z bezpieczeństwem. Nic.
  • Józef Kemilk 9 miesięcy temu
    Patriota niemożliwe😀, a już myślałem, że kierowcy nie płacą innych podatków. Są drogi tylko dla kierowców. Musisz patrzyć na logikę. Czasami rowerzysta musi wjechać na drogę, pieszy przejść przez ulicę. Jak piszesz, że setki kierowców czeka, by pieszy przeszedł, to rozumiem, że pieszy musiałby poczekać na przejazd setek samochodów, by przejść👍. Przede wszystkim rozsądek, niestety w każdej grupie znają się tzn. Czarne owce. Pieszy wtargnie na ulicę, rowerzysta wymusi pierwszeństwo, a kierowca po prostu przejedzie pieszego, czy też rowerzystę. I tutaj pojawia się kultura i zrozumienie innych. Bez tego będą wypadki.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Nie Józefie, gdyby chodziło o bezpieczeństwo to na każdym przejściu dla pieszych można by zamontować światła włączane na żądanie i problem byłby rozwiązany. W tej chwili każde wtargnięcie pieszego na pasy, nawet przed rozpędzonym pojazdem będzie automatycznie przez sądy traktowane jako wina kierowcy, bo przecież miał uważać co się dzieje na chodnikach. Bardzo wygodne rozwiązanie.
  • Józef Kemilk 9 miesięcy temu
    Patriota jesteś w błędzie, wciąż obowiązuje termin "wtargnięcie na pasy" Nie ma co demonizować nowego prawa, zresztą przecież to robi PiS😀
  • Patriota 9 miesięcy temu
    Obojętnie kto robi. Gdyby był kto inny też by zrobił. To efekt ogólnoeuropejskiej głupoty demonizowania kierowców i apoteozowania pieszych. Rowerzysta też w każdej chwili może wtargnąć na pasy, a dużo bardziej niebezpieczne, bo może się pojawić nagle.
  • Grain 9 miesięcy temu
    Patriota Swięte krowery
  • SwanSong 9 miesięcy temu
    Patriota
    Jeśli kierowca jest pierdołą, to mu pieszy przeszkadza. Naucz się jeździć i tyle.
  • Józef Kemilk 9 miesięcy temu
    Patriota Dlatego trzeba być rozsądnym i tyle. A co powiesz o jeżdżeniu na zderzaku? Też fajna zabawa, nawet rowerzysty i pieszego nie trzeba, tutaj przeszkadza inny kierowca.
  • Patriota 9 miesięcy temu
    No tutaj wszedł przepis rozsądny moim zdaniem, o minimalnej odległości między pojazdami zależnej od prędkości. Tyle, że to będzie martwe, bo strasznie trudny do egzekwowania.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania