kundlu
na próżno szukać ojczyzny we krwi,
mów do mnie łgarsko mów mi,
odejdź ode mnie by spotkał mnie cień,
nie słucham wróżek to kłamstwo jest wiesz,
kopie dziś sobie co raz głębszy grób,
w kolejnym akcie mów prawde lecz kłam,
mówią że temida ma oczy zamknięte,
mnie nikt nie ma prawa sądzić,
grzesze bo mi to dobre,
co ze mnie za bóg?
kundlu zapluty,
zepsuta poczwaro,
czemu dziewczyny nie dają mi miłości,
skąd pretensje do mnie o złość i gniew,
jeśli jestem skrzywdzony przez płeć żeńską,
więc nie dziwcie się że gdy dojde do władzy,
zamienie wszystkich w pył,
czy jestem jakiś gorszy?
więc pozwól mi zasnąć bo nie czeka mnie nic,
nic mnie nie cieszy,
nawet towar już nie kopie,
nie dam rady żyć bez dziewczyny,
mój stan zdrowia pogarsza się z dnia na dzień,
bo nikt mnie nie przytula,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania