Dedka - osiowy🤣
Też tak myślę.
Zawsze przecież są dwa 'uda' = albo się uda, albo nie uda... a ze mnie niepoprawna optymistka po przejściach😘-:3)))~💥~❤️~💥~***
Deduś 🫠
To ja już nie wiem, o które mam skrócić swoją człekokształtność , albo zostanę drugą Wenus z Milo, żeby nie kuśtykać kiwając się na boki🤣
Chyba odwiedzę ulubionego maga = On zawsze/z jednym wyjątkiem/ prawidłowo interpretuje moje wizje... tzn. łudzę się, że tak jest, bo skunks mało co mówi. 😘-:3)))~💥~❤️~💥
Deduś***❤️🤣🤣🤣🤣🤣
Znowu przed wyjazdem majstrowałeś coś z tą lśniącą diastemkownością... coś mi się zdaje, że swój powrót zacznę od totalnego sprzątania🤣Przecież miałeś jedynie spakować walizkę na wyjazd... a Ty znowu zaczynasz remoncik w galeryjce = mówiłam, że sama podwieszę te gwiazdki i księżyc😘-:3)))~💥~❤️~💥
***Szufi***😘Toż to nie moja wina, jeno supernowej, co mi nad głową wybuchła
i pogniotła czasoprzestrzeń, stąd ten bajzel. A Tys mnie nie uprzedziła, o tym zjawisku.
Stąd wnioskuję, że lubisz sprzątać. Więc w sumie sprawiłem radość Ci,
sam nie przewidując wybuchnięcia. Masz szczęście z tym ogonkiem.
Bo jak tak można zapomnieć o nim😘-:3)))~💥~❤️~💥
Dekaosiu❤️***
Nie zmuszaj mnie do zwierzeń o przyjemnościach przy czynnościach sprzątających🥰🫣
Do wyprasowania zagnieceń, to Ty mnie nawet nie próbuj namawiać... będziesz chodził wymiętoszony... w domu i tak się przebierasz - rozbierając i to jest to, co stare kudłate tygrysice lubią najbardziej... chociaż coraz rzadziej jesteś w domu😒... ale staram się bałaganić za nas dwoje = to robię z pasją/no sam tak mówisz i zawsze pomagasz/choć jesteś zmęczony pracą na wyjeździe.
😘-:3)))~💥~❤️~💥~***
Szufladosiu❤️***→🥰Ano właśnie. Tu Cię mam. Nie bądź taka przesadna, w tych kuchennych rewolucyjach, szczególnie w rozżarzonej czeluści piekarnika, bo znowu będę musiał polewać.
A z tym miętoszeniem, to też bez przesady, bo taka pognieciona skóra,
to jeno jako odstraszak na hordę drapieżnych krasnoludków, lub przeciwnie wabi.
A przecież wiesz, że mogą wejść w każdy zaułek i narozrabiać🥰-:3)))~💥~😘~💥~***
Deduś***❤️
A co mi tam hordy jakichś mutantów krasnoludkowych/niech sobie przychodzą, piszą co chcą - tutaj, albo rozwieszając ogłoszenia w okolicach własnego miejsca zamieszkania.
Przecież nie muszę wchodzić z nimi w żadne dyskusje, albo czytać ich ogłoszeń = zawsze mogę nałożyć na uszy słuchawki i posłuchać na full Twojej kołysanki o księżycu... i odpłynąć w chciany sen🥰-:3)))~💥~😘~💥~***
Komentarze (18)
przyglądam się
twoim słowom
jakbym widział je
pierwszy raz
szukam w nich
ciepła siebie
oglądam trzymając
w dłoniach
widać uśmiech
morze szumi jak wtedy
wiatr przypomina przemijanie
zgubił ślady
marzenia o podróżach
nieruchome poza horyzontem
deszcz rozmywa sny
czas czeka cierpliwie
na swój dzień... nadejdzie
lato tuż tuż
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia 🌹
Buziak za uroczy wierszo - komentarz z pozdrowieniem i życzeniem miłego dnia🙂
Różyczkę zabieram... i idę w tango🤣
Dzięki, ale właśnie jestem w promenadzie od pięty/znaczy do przodu idę... przy zmianie - zabiorę tę następną różyczkę...
😘-:3)))~💥~❤️~💥~***
Też tak myślę.
Zawsze przecież są dwa 'uda' = albo się uda, albo nie uda... a ze mnie niepoprawna optymistka po przejściach😘-:3)))~💥~❤️~💥~***
To ja już nie wiem, o które mam skrócić swoją człekokształtność , albo zostanę drugą Wenus z Milo, żeby nie kuśtykać kiwając się na boki🤣
Chyba odwiedzę ulubionego maga = On zawsze/z jednym wyjątkiem/ prawidłowo interpretuje moje wizje... tzn. łudzę się, że tak jest, bo skunks mało co mówi. 😘-:3)))~💥~❤️~💥
Stąd moje→te udane🫠→PySy→Tylko sobie nic nie odcinaj. Nawet laubzega🤣.
Znowu przed wyjazdem majstrowałeś coś z tą lśniącą diastemkownością... coś mi się zdaje, że swój powrót zacznę od totalnego sprzątania🤣Przecież miałeś jedynie spakować walizkę na wyjazd... a Ty znowu zaczynasz remoncik w galeryjce = mówiłam, że sama podwieszę te gwiazdki i księżyc😘-:3)))~💥~❤️~💥
i pogniotła czasoprzestrzeń, stąd ten bajzel. A Tys mnie nie uprzedziła, o tym zjawisku.
Stąd wnioskuję, że lubisz sprzątać. Więc w sumie sprawiłem radość Ci,
sam nie przewidując wybuchnięcia. Masz szczęście z tym ogonkiem.
Bo jak tak można zapomnieć o nim😘-:3)))~💥~❤️~💥
Nie zmuszaj mnie do zwierzeń o przyjemnościach przy czynnościach sprzątających🥰🫣
Do wyprasowania zagnieceń, to Ty mnie nawet nie próbuj namawiać... będziesz chodził wymiętoszony... w domu i tak się przebierasz - rozbierając i to jest to, co stare kudłate tygrysice lubią najbardziej... chociaż coraz rzadziej jesteś w domu😒... ale staram się bałaganić za nas dwoje = to robię z pasją/no sam tak mówisz i zawsze pomagasz/choć jesteś zmęczony pracą na wyjeździe.
😘-:3)))~💥~❤️~💥~***
A z tym miętoszeniem, to też bez przesady, bo taka pognieciona skóra,
to jeno jako odstraszak na hordę drapieżnych krasnoludków, lub przeciwnie wabi.
A przecież wiesz, że mogą wejść w każdy zaułek i narozrabiać🥰-:3)))~💥~😘~💥~***
A co mi tam hordy jakichś mutantów krasnoludkowych/niech sobie przychodzą, piszą co chcą - tutaj, albo rozwieszając ogłoszenia w okolicach własnego miejsca zamieszkania.
Przecież nie muszę wchodzić z nimi w żadne dyskusje, albo czytać ich ogłoszeń = zawsze mogę nałożyć na uszy słuchawki i posłuchać na full Twojej kołysanki o księżycu... i odpłynąć w chciany sen🥰-:3)))~💥~😘~💥~***
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania