Kwiaty
Jak kwiat już zwiędły, który kiedyś cieszył
Trafiamy na śmietnik tak jak inne rzeczy,
A ktoś kto kiedyś nas pielęgnował
W "naszym" wazonie kwiat inny wyhodował.
I nie wie hodowca w swojej podłości,
Że zakwitlibyśmy pod wpływem miłości.
Jak kwiat już zwiędły, który kiedyś cieszył
Trafiamy na śmietnik tak jak inne rzeczy,
A ktoś kto kiedyś nas pielęgnował
W "naszym" wazonie kwiat inny wyhodował.
I nie wie hodowca w swojej podłości,
Że zakwitlibyśmy pod wpływem miłości.
Komentarze (10)
Moją opinie znasz. Co tu dużo będę rozprawiać...
Kolejne wyzwanie - spróbuj opowiadania :)
Koleżanka pomaga minsię rozwijać przez wyzwania widzę ;) z opowiadaniami mam problem-piszę ale tematyka jest... hmmm... powiedzmy że dla niektórych zbyt... no nie do końca wiem czy mogę to tu publikować nie urażając czyichś uczuć.
Smutna prawda miłości, 5.
Tak naprawdę jest w tym ładna i trafna, acz nieco ponura metafora nie tylko uczuć, ale i życia. Wiele rzeczy w życiu tracimy, bo nie potrafiliśmy lub nie chcieliśmy ich wystarczająco starannie pielęgnować i o nie zadbać. Zostawiam 5. :)
I jednocześnie sami nie raz lądujemy na śmietniku bo komuś nie chce się poświęcić odrobiny czasu czy sił aby coś z nas zrobić. Nie bez powodu mówi się że kiedyś były czasy gdzie rzeczy uszkodzone się naprawiało-my obecnie mamy tendencję do wymieniania ich na nowe.
Pharunwh to prawda, pod tym względem jestem na dzisiejsze czasy dość staroświecka, bo wciąż uważam, że powinno się naprawiać, albo chociaż spróbować naprawić i podjąć jakikolwiek wysiłek, zamiast wyrzucić lub wymienić na nowe. Może kiedyś ludzie na powrót dojdą do takich właśnie wniosków.
alfonsyna Zawsze można mieć nadzieję - dużym problemem jest cholernie szybkie tempo życia i brak czasu na naprawy. Nauczyliśmy się że łatwiej wymienić bo kosztuje to mniej sił, a nawet jeżeli siły mamy to najczęściej brakuje nam czasu. Sam po sobie wiem jak jest go mało i jak bardzo muszę go planować oraz rozciągać w każdej płaszczyźnie, a na sam koniec i tak najczęściej go po prostu nie starcza dla mnie.
Dobry wiersz. Ciekawe Twoje spostrzeżenia na temat naprawy/ wymieniana na nowe. Cóż - dobrobyt (tylko w uczuciach to nie ta droga...) Otóż to.
Trafnie ujęte :)
"A ktoś kto kiedyś nas pielęgnował" - tutaj sugerowałabym przecinek po "ktoś", bo czytając, ma się wrażenie, że następna część zdania jest wtrąceniem, gdyby tak zapisać ją w jednej linijce z kolejnym wersem
Spodobało mi się to, co piszesz. Zarówno pod względem wizualnym jak i aluzyjnym. Bardzo fajne wykorzystanie kwiatowego motywu jako symbolu przemijania, takiej swoistej kruchości. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania