Kwiaty, które rosną
Zostaw jedną chwilę
Zatrzymaj w dłoniach
Okruchy sekund które przegapiliśmy
By jeszcze tu zostało spojrzenie
zawieszone między wszystkim nieznanym
I stratą bez wartości
Zbyt niepoznaną aby tęsknić
Za kwiatem paproci
Otwórz jedną chwilę
Z wszystkich chwil
Pozbierane z tych okruchów
Które ciągle nosisz w kieszeniach
Skrupulatnie ukryte przed dniem
By nocą korzystać jak z mapy
Między pustymi korytarzami
W poszukiwaniu tęsknoty
Zobacz jedną chwilę
Między strzępkami poprzednich
Ukryte leży ziarno kwiatu nocy
Kwitnące w cichej ciemności
Czekając na jeden ciepły promyczek
Dający życie.
Komentarze (10)
Znam ten ból, kiedy poeta ogłuszony wielością zdań na temat swoich wierszy, stawia sobie rozpaczliwe pytanie: jak pisać?
Pisanie wiersza to walka w ringu z czytelnikiem.
Żadne tam wojenne tańce ani cyrkowe popisy. Żadne pajacowanie. I nie walka na punkty które tu promują.
To ma być cios który pośle czytelnika na deski.
Swego czasu śp. Stanisław Barańczak był jurorem konkursu kwartału na PP.
Ku zaskoczeniu wielkich - wygrał wiersz powszechnie uznawany za gniota.
W uzasadnieniu Barańczak napisał: "kocham wiersze którym można wszystko wybaczyć".
Tak pisz.
Ode mnie 5 na zachętę.
Dzięki za pozytywny odbiór. Wiersz okropnie chaotyczny ale takie były też te myśli. Co do zasady, nie trzymam się żadnych zasad pisania wierszy bo żadnych nie znam. Nigdy nie próbowałem poznać, wydają się zupełnie niesympatyczne i ogólnie niemiłe. Ten akurat w dodatku powstał na kanapie u znajomej, kiedy ta robił akurat coś innego niż rozmowa ze mną.
Pozdrawiam
Ciekawie napisane nie powiem,że nie jest w tym tekście coś co mnie intryguje 4 pozdro ?.
Co konkretnie Cię intryguje? Generalnie myślę, żeby troszkę ten tekst poprzestawiać, odjąć, dodać, zmienić i bardziej ukształtować ale nie wiem jeszcze co, także każdą opinia się przyda.
Pozdrawiam
Materazzone Czytając twój tekst czuję przekaz wielu emocji m.in tęskota za kimś oraz za tym co minęło i jest już za nami.Ogólnie lubię takie wiersze,w których wkłada się cząstkę siebie ?.
Monia kurde, rzecz w tym, że chciałem ukazać - owszem tęsknotę ale do tego co się nie wydarzyło. No i trochę powiedzieć, że dobrze tęsknić za tym co się już wydarzyło, patrząc w przód.
Materazzone No cóż wiersze można interpretować na różne sposoby.W sumie dobrze jest zostawiać czytelnikowi pole do własnego rozumowania.
Monia jak najbardziej się zgadzam, inny punkt spojrzenia na wiersz to zawsze cenna sprawa :)
Śpiewny i rytmiczny, chociaż: nie na rytmu i sylabotoniczności.
No nie ma, nie wiem czy to wstyd czy nie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania