Kwiaty września
Na modrzewiach kwitnie wrzesień pajęczyny wiankiem,
podejmując szczodrze jesień ubarwiania rankiem:
fiszki buków pieści brązem. Kalinę ogniście.
Polną miedzę złoci wiązem, usypiając liście.
Łzawi szronem smutne łąki, uperlając kłosy.
Brzozom lula senne pąki. Fioletuje wrzosy.
Zamknie wrota białym kluczem pożegnalnych szyków.
Ciepła kielich ciszą spłucze... przelotności kszyków.
Komentarze (47)
To ciut karkołomne: "pajęczyny wiankiem
podejmując szczodrze jesień
ubarwiania rankiem:"
Ale poza tym - bardzo klimatyczny wiersz na koniec lata. Się mnie podobuje.
Dziękuję, Tjeri! Cieszę się, że się podoba :)
Pogięło cię? Czy zmądrzałeś?
Bogumił, ja już jestem tak niesamowicie mądry, że już nie mogę zmądrzeć...
stefanklakson aha
Idzie wrzesień
będzie jesień.
Zakładamy czapki.
Rękawice i szaliki,
jak każą nam matki.
Też mnie wzięło. To jakaś zaraza. Jeszcze tu brakuje martwej natury.
Stefan zamurowało Cię? Czemu nie odpowiadasz?
Bogumił cieszę się, że chowasz urazy :D
stefanklakson nie chowam;))
Dałem Ci piątkę bo nawet zabawne to jest.
Dziękuję, Bogumile :)
a mnie się podoba i wlepiam ci 5 punktów karnych ;-) 5 !
przelotności kszyków. - krzyków
Zapis ''pod linijkę'' - szpeci.
kszyk to ptak. to już stary wiersz i nie wiem w sumie, czy ma być krzyków czy kszykow nie pamietam
kojarzy się z ptakami - różnymi, ale to Twój wiersz.
bekas kszyk
stefanklakson tak jest ,zaliczany do wyjątków ortograficznych
Wróciłam jeszcze. Na wypadek, gdybyś chciał pogrzebać w tym utworze... Mam nadzieję, żeś Ty nie z tych obraźliwych...
Niżej dla porównania wpuściłam trochę światła (tak na szybko, pewnie da się lepiej). Ze dwie kropki zmieniły się w przecinek, imiesłów w czasownik. I przestawiłam wiąz, żeby nie brzmiało monotonnie. Wciąż haczy mi to ubarwianie, ale nie tykłam.
Na modrzewiach kwitnie wrzesień,
pajęczyny wiankiem,
podejmuje szczodrze jesień ubarwiania rankiem.
Fiszki buków pieści brązem, kalinę ogniście.
Wiązem złoci polną miedzę,
usypiając liście.
Łzawi szronem smutne łąki, uperlając kłosy.
Brzozom lula senne pąki, fioletuje wrzosy.
Zamknie wrota białym kluczem pożegnalnych szyków.
Ciepła kielich ciszą spłucze
przelotności kszyków.
Tak lepiej, Tjeri, to już prawie dwadzieścia lat temu wiersz napisany, dobrze się trzyma ;)
Zbanowało mnie, bo byłem niegrzeczny, dlatego wpisuję się tak.
franekzawór ajaj za ten gwóźdź w "q"? :)))
franekzawór ja na Ciebie nie donosiłem, żeby nie było później pretensji
Tjer, zapewne, coś się popusło, a tu od razu ban.
Wiem, Bogumił, że nigdy byś na mnie nie doniósł.
franekzawór :)))
Tjeri, jak mnie odbanuje to wstawię Twoją wersję.
ale za co ban?
franekzawór :)), na pewno tam wiele można zrobić (rymy, rytm gdzieniegdzie) - ale to taka wersja minimalnie ingerująca w Twój zamysł.
betti chyba za wciśnięcie literki "q" na klawiaturze pod Bogumiłem (jakieś tysiąc razy :)))
Bo mój kot usiadł na literze Q i naciskał łapą Enter :( a byłem akurat pod tekstem Bogumiła.
franekzawór a jak ci się podoba moja nowa satyra na lewactwo? Czytałeś?
Bogumił, w sensie która?
franekzawór Tego filmu nie warto oglądać
Kurczę, to za to można dostać bana? Za jedną literkę? Hmm... dobrze wiedzieć, przyda się, kiedy ktoś w stosunku do mnie użyje więcej literek...
Betti, ban był sprawiedliwy.
A może Admin nas czyta? To byłoby ciekawe...
No to na coś tę stronę założył chyba?
Admin czyta. Mam na to dowody :-)
Stefanku wiersz super. Pi zmianie zapisu lepiej.
Jakie te dowody?
Bogumił sporo różnego rodzaju reakcji. Jedne bardzo widoczne inne bardzo subtelne. Bany, usunięcia kont, reakcje na sugestie. Zmiany techniczne samego portalu.
Jak mam pisać nowe dzieła, skoro dalej jestem zablokowany? Ktoś na mnie doniósł, donosy to w Polsce standard. Ukarałem już kota - nie będzie jadł przez dwa tygodnie nic. Gdyby przestał się ruszać - dam mu wody.
To smaruj pod Frankiem i się nie przejmuj. Mnie tylko dziwi niezwykła wybiórczość tych banów. Za taką pierdułkę ban a za naprawde niefajne rzeczy ni ma. Bu.
JamCi Raczej o osobę chodziło, niż o przewinienie.
Antagonistów ideologicznych czasami tępi się w każdy, możliwy sposób.
No i trzeba koniecznie zgłaszać!
To się zgadza - ja zawsze jasno wyrażam swoje poglądy, bo to jeden z nielicznych przywilejów, jakie każdy z nas ma - ostatnio biedny Bogumił aż dostał zadyszki i musiał zrobić przerwę - telefonował do Watykanu, co odpowiedzieć.
franekzawór Prędzej powinien do polskiego episkopatu.
W Watykanie już trochę inne wiatry.
Franek, nie przejmuj się.
Bany przypadkowo donosicielskie to tu najwyraźniej norma.
Tak mi się pykło w kontakcie i już ban:)
A kot się przegłodzi, to będzie zdrowszy.
Jasna sprawa, mi się nie pali, ale nie chcę wstawiać tekstów na moich innych kontach, bo muszę chyba wstawić 4, żeby szło już potem z automatu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania