Labirynt
W labiryncie miłosnych korytarzy.
Nicość widzę, w nic nie wierzę.
W prawo cierpienie.
W lewo upokorzenie.
Czy istnieje ta właściwa droga ?
Kiedy nic nie czujesz, nie brnij w to.
A gdy się zakochujesz, to kolejny błąd.
W labiryncie miłosnych korytarzy.
Nicość widzę, w nic nie wierzę.
W prawo cierpienie.
W lewo upokorzenie.
Czy istnieje ta właściwa droga ?
Kiedy nic nie czujesz, nie brnij w to.
A gdy się zakochujesz, to kolejny błąd.
Komentarze (3)
Co do błędów nie mam żadnych uwag, jednakże w moim odczuciu dwie ostatnie strofy wzajemnie się wykluczają. Równocześnie przestrzegasz, zakazujesz, a potem opisujesz szczęście i to ze sobą nie współgra. Być może chciałaś zaznaczyć, że pomimo niechęci i przeciwności losu każdy dostanie swoją szansę na miłość, jednak tymi słowami brzmi to niezbyt zgrabnie, dlatego zostawiam 4. Poza tym wiersz dobrze napisany i nie ma się czego przyczepić ;)
Podpisuję się pod Rasią 4
W labiryncie możesz trafić na drogę bez wyjścia. Posiadając mapę pragnień dążysz do celu bez przygód.Czyli mimo wszystko musimy szukać jak najlepszej z dróg, która zaprowadzi nas do szczęśliwych chwil w życiu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania