"– Facet żyje – powiedział na oko trzydziestoletni facet." - Powtórzenie. Opowiadanie ciekawe. W prawdzie nie rozumiem, o co w nim chodzi, ale to chyba celowy zabieg na tym etapie. Czekam na dalszy ciąg. Pozdrawiam 5
Hej, hej
Jest sporo zbędnych zaimków, trochę gubionego podmiotu i złego zapisu dialogów.
Np.
"– Sie robi – Mati sprawnie zaaplikował zastrzyk."
Brakuje kropki po robi, bo didaskalia są czynnością niegębową.
Czy ten mały akapit z head hoppingiem naprawdę jest konieczny?
Brakuje też sporo przecinków.
Tekst ok, ale wypadałoby go oszlifować.
Pozdrawiam
Taki cube w nowym stylu, zaciekawia,
"I jako jedyny nie ma zegarka – dodała Marlena." A Marlena to?, mniemam, że rudowłosa.
"Zresztą i tak umarła." - podobno umrzeć to można ze starości, niby poprawnie, ale w horrorze..?
"– Może ty nam powiesz? – Mati wyciągnął z lewej kieszeni marynarki przeźroczyste pudełeczko z trzema strzykawkami." - znalazł dokumenty, a następnie strzykawki? Coś mi tak to podchodzi jakby Mati wyciągnął je ze swojej marynarki, może się czepiam ale co tam :),
"Bardziej martwa od oczu Beaty, które coś chciały mu przekazać." Tzn. tej co umarła przedtem? To jakieś wspomnienie, czy pomyłka imion?
Z racji, że za oknem burza i to mocarna, coś by trzeba poczytać. Motyw trochę kojarzy mi się z serią Piła, choć nadal za mało, aby móc powiedzieć coś wiecej.
Komentarze (9)
"– Facet żyje – powiedział na oko trzydziestoletni facet." - Powtórzenie. Opowiadanie ciekawe. W prawdzie nie rozumiem, o co w nim chodzi, ale to chyba celowy zabieg na tym etapie. Czekam na dalszy ciąg. Pozdrawiam 5
Dzięki Marku
Skorygowałem
Pozdr
Hej, hej
Jest sporo zbędnych zaimków, trochę gubionego podmiotu i złego zapisu dialogów.
Np.
"– Sie robi – Mati sprawnie zaaplikował zastrzyk."
Brakuje kropki po robi, bo didaskalia są czynnością niegębową.
Czy ten mały akapit z head hoppingiem naprawdę jest konieczny?
Brakuje też sporo przecinków.
Tekst ok, ale wypadałoby go oszlifować.
Pozdrawiam
Dzięki, to nie heppy end, ale to później. Dzięki za uwagi
Pozdr
Taki cube w nowym stylu, zaciekawia,
"I jako jedyny nie ma zegarka – dodała Marlena." A Marlena to?, mniemam, że rudowłosa.
"Zresztą i tak umarła." - podobno umrzeć to można ze starości, niby poprawnie, ale w horrorze..?
"– Może ty nam powiesz? – Mati wyciągnął z lewej kieszeni marynarki przeźroczyste pudełeczko z trzema strzykawkami." - znalazł dokumenty, a następnie strzykawki? Coś mi tak to podchodzi jakby Mati wyciągnął je ze swojej marynarki, może się czepiam ale co tam :),
"Bardziej martwa od oczu Beaty, które coś chciały mu przekazać." Tzn. tej co umarła przedtem? To jakieś wspomnienie, czy pomyłka imion?
Dzięki za czepianie się?. W wolnej chwili pokoryguję. Fakt, że nieco do cuba podobne, tylko chcę wyjść nieco poza ramy sześcianu.
Pozdrawiam
Józefie, motyw z wyłapywaniem ludzi i umieszczaniem wewnątrz eksperymentu (itp.) nie jest oryginalny.
Opis miejsca bardzo przypomina film Cube.
Z racji, że za oknem burza i to mocarna, coś by trzeba poczytać. Motyw trochę kojarzy mi się z serią Piła, choć nadal za mało, aby móc powiedzieć coś wiecej.
To troszkę inna bajka?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania