A to jak sama nazwa wskazuje rozdział przejściowy (jego dopisałem). Nie jest tu opisane doznanie duchowe Tomasza i ważne są odpowiedzi głosu. Jest stworzycielem wszystkiego co zna Tomasz, ale Bogiem nie jest (jest nic nie znaczącym okruchem), jest to pewna forma Sądu Ostatecznego, ale nią nie jest, złe uczynki Tomasza musiały być, Marlenę zabił tysiące razy...
I jak?
Pozdrawiam
Wieloświat, miliony rzeczywistości, w których podejmujemy różne decyzje, tworząc kilka razy tyle rozgalezień. Albo być może eksperyment ze znalezieniem idealnego ja dla dzieła.
Komentarze (8)
Czyli, dusza wiecznie żywa, ciało do wymiany, tylko dlaczego raz jesteśmy dobrzy, raz źli?
A spójrz na to omijając religię. W kolejnym wyjaśnienie, ale tutaj też już widać wiele.
W następnym odcinku wszystko wyjaśnisz? Nie wiem jak to że sobą połączysz? Pozdrawiam 5
A to jak sama nazwa wskazuje rozdział przejściowy (jego dopisałem). Nie jest tu opisane doznanie duchowe Tomasza i ważne są odpowiedzi głosu. Jest stworzycielem wszystkiego co zna Tomasz, ale Bogiem nie jest (jest nic nie znaczącym okruchem), jest to pewna forma Sądu Ostatecznego, ale nią nie jest, złe uczynki Tomasza musiały być, Marlenę zabił tysiące razy...
I jak?
Pozdrawiam
Józef Kemilk To co napisałeś rozumiem; ale ciągle nie pojmuję o co chodziło w całej wyprawie.
Marek Adam Grabowski wieczorem wrzucę
Wieloświat, miliony rzeczywistości, w których podejmujemy różne decyzje, tworząc kilka razy tyle rozgalezień. Albo być może eksperyment ze znalezieniem idealnego ja dla dzieła.
Komputer pomoże?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania