Łacha
Dryfuję.
Pod poszewką szeleści zabłąkany liść
na szczęście. Nie wierzę w noc.
Za oknem latarnia.
Może morska, tylko wody
coraz mniej w mojej szklance. Szlam.
Stępka ociera się o dno, już czuję
pierwsze zgrzyty pod palcami. Pusto.
Sternik wypadł za burtę. Ucichł łagodny szum.
Piasek zasypał ocean, okazał się morzem.
Martwym.
Komentarze (13)
Stępka nie może ocierać się o dno tylko kil. Chyba że piszesz o jakimś zdezelowanym wraku z połamanym kilem.
Stępka belkowa zwykle zwana kilem. A więc jest coś na rzeczy.
Dziękuję pasjo za tę uwagę, ja miałem na myśli wystającą z kadłuba płetwę zapobiegającą kołysanie się łodzi, również potocznie zwaną kilem.
Kołysanie się
kołysaniu się
Żeglarzom życzy się stopy wody pod kilem nie pod stępką.
Bogumił - o wraku. Dzięki za czujność:)
Jak mocno zarysowania samotność nad szklanką. Szłam to pewnie pozostałość po wspomnieniach. Przemijanie po morzu życia. Nostalgia i cisza krzyczy z twoich wersów. Sternik za burtą i życie nie popłynie dalej.
Pozdrawiam ciepło
W tym wierszu nie ma wyrazu łódź (jest tylko słowo; stępka), więc istota rzeczy może być symboliką, przenośnią – jak to w wierszykach zazwyczaj. Zresztą z całości tekstu wynika, że najprawdopodobniej podmiot liryczny nawet nie wyszedł z chałupy – tylko działał wyobraźnią pod wpływem... np. iluminacji :))
Stępka to inaczej kil (te pojęcia są niemal równoważne), ale kil jest konstrukcyjnie bardziej wyrazisty dla oczu. Stępkę czyli kil posiada każda łódź – ponieważ jest podstawowym elementem spodu konstrukcji. Kil może być zarówno balastem i sterownikiem. Można by dyskutować w temacie łodzi plaskodennych, ale nawet wówczas jest jakiś podstawowy profil konstrukcyjny i to ma być ta stępka czy kil.
Jak najbardziej posługiwanie się pojęciem; stępka – jako najniżej położona część łodzi jest poprawną. Pozdrawiam
F. Mimo wszystko kil to szersze pojęcie od stępki. Niekiedy utożsamiany jest także z mieczem a to już całkiem odrębne urządzenie. Generalnie potocznie kojarzy się z płaską płetwą sterową biegnącą wzdłuż kadłuba w dnie łodzi.
Idź se do ludzi z łódkami i wytłumaczą jeśli nie wpierdolą ci wcześniej.
Nie wiedziałeś, to trzeba było sprawdzić a teraz robisz głupa ;)
Freya co to za słownictwo znowu masz odlot?
No to wyjaśnione. Wielkie dzięki, Freya.
Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania