Poprzednie części: Lady Godiva
Lady Godiva
zaskoczona otwarciem drzwi do łazienki
odwróciła się przycięta pod bikini na dwa palce
rekruta do przysięgi dla głupca na wzgórku
energicznie uniosłem rękę do powitania Heil Hitler
i niepoprawny śmiech zaplótł nasze kości
dzisiaj kiedy na deptaku dzięki zazdrosnej
o mój grasancki wzrok zrozumiałem
że mógłbym mieć z każdą zawyżane wspomnienia
powtórzyłem jej za kimś anegdotę o dziadku w raju
który ma za złe żonie że przez jej starania o zdrowie
trafili do niego o wiele za późno
Komentarze (3)
jaką śmiałość masz pisać wierszyki. ty kapusiu. Dałem pałę i zawsze będę ją dawał i ci oznajmiał, żeby nie było na mnie. Pały dają też inni. jesteś . Nie będę znęcał się nad zwierzęciem..
gdyby był to stan podwyższonej gotowości bojowej i namierzony byłby w organizacji KAPUŚ, to co by się stało?
z Likwidować. No!!! Wyrok wykonano!. To tylko takie moje marzenie poetyckie. NO!
Dla mnie nie jesteś narcystyczny Starszy Woźny, jedynie Podstarzały Dezerter Z Jednostki Chorobowej.
Lecz się, bo na ogarnięcie za późno.
Jedynki, piątki obchodzą mnie tyle, jak to w poezję możesz się pobawić z takimi grafomanami jak ty, tylko bardziej opanowanych.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania