Łąka
Zielona łąka,
Pełna polnych kwiatów,
Maki i chabry,
Otulają się w tańcu wiatru,
Ty... Taki samotny,
W wysokiej trawie leżysz,
Zapatrzony w niebo,
Jego białe obłoki,
Szukasz kształtów,
Swe myśli układasz,
Przypominasz sobie pragnienia,
Układasz różne historie,
Słońce oślepia Twoje spojrzenie,
Zamykasz więc oczy,
Widzisz w ciemności siebie,
Czujesz słabnące bicie serca,
Tętno zanikające,
Myśl w głowie masz jedną,
"Dlaczego samemu tak ciężko?"
Świat w koło tak piękny,
A dusza marnieje,
Co dzień jest słabsza,
I znika gdzieś w zapomnienie.
Następne części: Łąka II
Komentarze (7)
Bardzo ładny, nostalgiczny wiersz. Błędów żadnych nie dostrzegłam, więc zostawiam zasłużone 5 :)
Rasia, nie zostawiłaś oceny.
Ode mnie 5 :)
Dziękuję :)
Piękny wiersz, można pomarzyć... :) 5
Dziękuję, sama się rozmarzyłam ;)
Chyba i ja zostawię pione. Podoba mi się ta symbioza człowieka z naturą, te kojące muśnięcia trawy uspokajające gonitwę myśli dnia codziennego. Też kiedyś próbowałem położyć się na łące, ale mnie robale zaraz oblazły. ;__; 5
Takie uroki łąki :) Mi na szczęście udało mi się uniknąć spotkania z robaczkami :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania