Neurotyk Nie musisz napisać słowami, żeby coś usłyszeć lub zobaczyć. Tak działa siła przekazu, pod warunkiem, że autor się postara. Tobie czasami się udaje.
Pewnie jestem poganinem ( w pierwotnym słowa tego znaczeniu ) -wprowadzenie "Pisałem kiedyś" blokuje mi całą resztę świetnego, rozmarzonego utworu. Proszę o wybaczenie! Dziękuję, że jesteś i dziękuję, że dajesz.
Komentarze (11)
Neurotyku romantyczny nastrój cię wziął chyba. 5
Buczyborze, może, może. Dzięki.
Czuję ten lipcowy zapach falujących zbóż i tej rozedrganej upałem, rozkrzyczanej owadzim szaleństwem łąki. Maleńkie ukłucie zazdrości wywołałeś, szczęśliwa Ona... Pozdrawiam. 5
Jak chcesz, to umiesz. :)
Ależ Violet, o owadzim szaleństwie łąki nic nie ma :)
Dziękuję za – jak zawsze żywy – komentarz i refleksje, które same w sobie potrafią wywoływać odczucia jak poezja. :)
PS Twoje refleksje.
PS2 Ona to tylko w wierszu.
Neurotyk Nie musisz napisać słowami, żeby coś usłyszeć lub zobaczyć. Tak działa siła przekazu, pod warunkiem, że autor się postara. Tobie czasami się udaje.
Pewnie jestem poganinem ( w pierwotnym słowa tego znaczeniu ) -wprowadzenie "Pisałem kiedyś" blokuje mi całą resztę świetnego, rozmarzonego utworu. Proszę o wybaczenie! Dziękuję, że jesteś i dziękuję, że dajesz.
Karawan, przyjmuję na klatę twój minus z początek wierszyka. Dzięki:0
Ależo leżo,
Pionteck.
spadj, holoto.
Neurotyk już zdech, gadasz do trupa :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania