Lalka

zabawmy się w "Lalkę"

polecam panu parasol

najlepiej nie za duży

ten ostatni prowokuje wiatr

a złamany drut

może wbić się w oko

w mojej chorobie niczym w lalce

ulicami spacerują

dystyngowane damy w rękawiczkach

wytworni panowie w surdutach

na salach operacyjnych gra Mozart

 

jeszcze szukam w roztańczonych miastach

śladów Wokulskiego

szukam i nasłuchuję pośród wiatru

normalności

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • Grain 27.06.2021
    A o się stało z pierwszą połówką Wokulskiego. Pewnie chłopaki wypili? No bo chyba miał dwie?
  • Agnes07 27.06.2021
    Twoje komentarze jak i wiersze są niestety niezrozumiale. Ale to u ciebie normalne ;) :)
  • Grain 27.06.2021
    Mów co z tą połówką, a może 0,7
  • laura123 27.06.2021
    ''Lalka'' Wokulskiego, to pusta, salonowa piękność... piszesz: moja choroba to Lalka, czy peelka cierpi na zachwyt nad sobą?
  • Agnes07 27.06.2021
    Mowie o całej książce. :) Lauro
  • laura123 27.06.2021
    Ale cała książka opiera się na historii tej właśnie miłości, nie licząc Pamiętników Rzeckiego i Fanaberii Krzeszowskich, no i jeszcze jednego motywu lalki, baronowej Krzeszowskiej, która o kradzież posądziła piękną Helenę.
    Nie możesz pisać ''moja choroba to Lalka'', bo to nic nie mówi, poza tym, że narzuca się od razu z Izabellą Łęcką, a to nieciekawa postać.
  • Agnes07 27.06.2021
    laura123 masz rację. Przemyslałam, nieudany to tekst. Wybacz :(
  • laura123 27.06.2021
    Agnes07 tu nie ma czego wybaczać czy nie wybaczać. Każdy ma, ja też, jakieś nietrafione frazy, może nawet, dla nas, trafione, ale jest tak odległy tok myślenia, że nikt nie jest w stanie za nim podążyć. Tutaj też, zmień po prostu to, co budzi wątpliwości, zapisz, co chcesz wyrazić, w inny sposób. I po problemie.
  • Agnes07 27.06.2021
    laura123 no przynajmniej pośmiać się można :)
  • laura123 27.06.2021
    Agnes07 z czego?
  • Agnes07 27.06.2021
    laura123 z mojej grafomanii poprawilam ten tekst.
  • laura123 27.06.2021
    Agnes07 mnie jakoś nie do śmiechu, grafomanii też tutaj nie widzę...

    zabawmy się
    polecam panu parasol
    najlepiej nie za duży
    ostatni prowokuje wiatr
    a złamany drut

    może wbić się w oko

    w mojej chorobie
    ulicami spacerują
    dystyngowane damy w rękawiczkach
    wytworni panowie w surdutach

    na salach operacyjnych gra Mozart

    jeszcze szukam w roztańczonych miastach
    śladów Wokulskiego
    szukam i nasłuchuję pośród wiatru

    normalności

    Unikasz powtórzeń ''lalka'', która jest w tytule. To tylko sugestia.
  • Agnes07 27.06.2021
    laura123 o tak. Dobrze napisałaś z Wokulskim ;) pozwolisz ze skorzystam?
  • Agnes07 27.06.2021
    On miał swoją Izabelę ja swoje przekleństwo
  • Agnes07 27.06.2021
    Wyrwywasz frazę z kontekstu i tym tłumaczysz a przecież jest napisane ze dystyngowane Panie i surduty. :)
  • Grain 27.06.2021
    no to jak z tą połówką
  • Agnes07 27.06.2021
    No przynajmniej pośmiać się można:)
  • Narrator 28.06.2021
    Pan Bóg zesłał nam Lalkę, żeby obnażyć marzycielstwo i szaleństwo Polaków. Ale Mozarta w to bym nie mieszał... Wartościowy wiersz na piątkę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania