Lalka
zabawmy się w "Lalkę"
polecam panu parasol
najlepiej nie za duży
ten ostatni prowokuje wiatr
a złamany drut
może wbić się w oko
w mojej chorobie niczym w lalce
ulicami spacerują
dystyngowane damy w rękawiczkach
wytworni panowie w surdutach
na salach operacyjnych gra Mozart
jeszcze szukam w roztańczonych miastach
śladów Wokulskiego
szukam i nasłuchuję pośród wiatru
normalności
Komentarze (18)
A o się stało z pierwszą połówką Wokulskiego. Pewnie chłopaki wypili? No bo chyba miał dwie?
Twoje komentarze jak i wiersze są niestety niezrozumiale. Ale to u ciebie normalne ;) :)
Mów co z tą połówką, a może 0,7
''Lalka'' Wokulskiego, to pusta, salonowa piękność... piszesz: moja choroba to Lalka, czy peelka cierpi na zachwyt nad sobą?
Mowie o całej książce. :) Lauro
Ale cała książka opiera się na historii tej właśnie miłości, nie licząc Pamiętników Rzeckiego i Fanaberii Krzeszowskich, no i jeszcze jednego motywu lalki, baronowej Krzeszowskiej, która o kradzież posądziła piękną Helenę.
Nie możesz pisać ''moja choroba to Lalka'', bo to nic nie mówi, poza tym, że narzuca się od razu z Izabellą Łęcką, a to nieciekawa postać.
laura123 masz rację. Przemyslałam, nieudany to tekst. Wybacz :(
Agnes07 tu nie ma czego wybaczać czy nie wybaczać. Każdy ma, ja też, jakieś nietrafione frazy, może nawet, dla nas, trafione, ale jest tak odległy tok myślenia, że nikt nie jest w stanie za nim podążyć. Tutaj też, zmień po prostu to, co budzi wątpliwości, zapisz, co chcesz wyrazić, w inny sposób. I po problemie.
laura123 no przynajmniej pośmiać się można :)
Agnes07 z czego?
laura123 z mojej grafomanii poprawilam ten tekst.
Agnes07 mnie jakoś nie do śmiechu, grafomanii też tutaj nie widzę...
zabawmy się
polecam panu parasol
najlepiej nie za duży
ostatni prowokuje wiatr
a złamany drut
może wbić się w oko
w mojej chorobie
ulicami spacerują
dystyngowane damy w rękawiczkach
wytworni panowie w surdutach
na salach operacyjnych gra Mozart
jeszcze szukam w roztańczonych miastach
śladów Wokulskiego
szukam i nasłuchuję pośród wiatru
normalności
Unikasz powtórzeń ''lalka'', która jest w tytule. To tylko sugestia.
laura123 o tak. Dobrze napisałaś z Wokulskim ;) pozwolisz ze skorzystam?
On miał swoją Izabelę ja swoje przekleństwo
Wyrwywasz frazę z kontekstu i tym tłumaczysz a przecież jest napisane ze dystyngowane Panie i surduty. :)
no to jak z tą połówką
No przynajmniej pośmiać się można:)
Pan Bóg zesłał nam Lalkę, żeby obnażyć marzycielstwo i szaleństwo Polaków. Ale Mozarta w to bym nie mieszał... Wartościowy wiersz na piątkę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania