"LALKA" is the best, czyli wygrała!

Czy wiesz, jakie polskie książki najbardziej podobają się obcokrajowcom? Pod koniec roku 2024 powstał ranking najciekawszych polskich książek. Głosowano w serwisie społecznościowym Goodreads, w którym większość użytkowników pochodzi z krajów anglojęzycznych, nie ujawniono narodowości i procentowego udziału polskich czytelników, ale warto zerknąć na te ciekawe wyniki. Otóż oznajmiam uroczyście i z wielką satysfakcją, że pierwsze miejsce zajmuje Bolesław Prus, a mówiąc dokładniej, niesamowita powieść „Lalka”. Sądzę, że tytuł znany większości z Nas chociażby jako lektura szkolna, serial telewizyjny lub źródło tak znanych nazwisk jak Łęcka, Wokulski, Rzecki.

Dziś opiszę jeden wątek tej znakomitej powieści, który możemy potraktować także jako jedno z wielu wyjaśnień jej niesłabnącej popularności, uznania i zaskakującej aktualności w obecnych czasach. Posłuchajmy najpierw samego Bolesława Prusa, który w "Słówku o krytyce pozytywnej" w roku 1890 tak wyjaśniał czytelnikom: "Temat Lalki jest następujący: Przedstawić naszych polskich idealistów na tle społecznego rozkładu. Rozkładem jest to, że ludzie dobrzy marnują się lub uciekają, a łotrom dzieje się dobrze. Że upadają przedsiębiorstwa polskie, a na ich gruzach wznoszą się fortuny żydowskie. Że kobiety dobre (Stawska) nie są szczęśliwe, a kobiety złe (Izabela Łęcka) są ubóstwiane. Że ludzie niepospolici rozbijają się o tysiące przeszkód (Wokulski), że uczciwi nie mają energii (książę), że człowieka czynu gnębi powszechna nieufność i podejrzenia." Jak wiemy, w trakcie akcji powieściowej "Lalki" obserwujemy rozkład więzi międzyludzkich, perypetie (nie tylko miłosne lub zawodowe) różnych postaci, a zanik komunikacji między sferami społecznymi oraz między bliskimi sobie osobami objawia społeczne rozbicie. Niestety, ludzie często są samotni i zbyt zapracowani, a otwarte zakończenie powieści przedstawia ponurą przyszłość. Zgodnie z wolą autora nie jest to powieść o szczęśliwej miłości i zamożnym narodzie, gdyż wspomniany już rozkład więzi społecznych oznacza między innymi upadek wartości i celów określonych na przykład w tzw. piramidzie Maslowa. Przypomnę, że hierarchia potrzeb i ich priorytet począwszy od najbardziej podstawowych to potrzeby fizjologiczne, bezpieczeństwa, miłości, szacunku i samorealizacji. Co ważne, jeden aspekt opisane w "Lalce" nie stracił, lecz bardzo zyskał na znaczeniu i do dziś "rządzi światem", czyli pieniądz.

 

Przypomnę fragment opinii doktora Szumana: "Społeczeństwo jest jak gotująca się woda: co wczoraj było na dole, dziś pędzi w górę. — A jutro znowu spada na dół — zakończył Rzecki." A co podgrzewa tą wodę? Powinniśmy zgodzić się z poglądem Pana Pawła Tomczoka, który wyjaśnia, że "to właśnie pieniądz podgrzewa społeczną substancję i sprawia, że dochodzi do wymiany pozycji, do powstania nowego rozkładu społecznego, już znacznie mniej stabilnego. "Lalka" przedstawia epokę przejściową, a dominującym medium nowej epoki będzie pieniądz". Musimy wręcz zgodzić się z Bolesławem Prusem, który poprzez wypowiedzi Szumana wyjaśniał, że "nie każdy może być poetą albo bohaterem, ale każdy potrzebuje pieniędzy — mówił Szuman. — Pieniądz jest spiżarnią najszlachetniejszej siły w naturze, bo ludzkiej pracy. On jest 'sezamem', przed którym otwierają się wszystkie drzwi, jest obrusem, na którym zawsze można znaleźć obiad, jest lampą Aladyna, za której potarciem ma się wszystko, czego się pragnie. Czarodziejskie ogrody, bogate pałace, piękne królewny, wierna służba i gotowi do ofiar przyjaciele, wszystko to ma się za pieniądze…" - czy dziś jest zupełnie inaczej? Nie, wciąż słowa pisarza dotyczące mocy pieniędzy są aktualne i boleśnie prawdziwe.

 

Paweł Tomczok w swoim artykule pt. "Dyskurs monetarny w 'Lalce' Bolesława Prusa, („Napis” 2015, nr XXI) pisze, że "trudno odpowiedzieć na pytanie, czego nie można kupić za pieniądze, szczególnie w czasach, gdy pieniądz jest najważniejszym medium, gdy wszystko przelicza się na pieniądze, z wszystkiego czyni towar. Można iść w stronę wielkich i wzniosłych idei – wolności, równości, sprawiedliwości, miłości. Prus wybiera całkiem inną drogę – przewrotną." W ten oto sposób zasygnalizował jeden z wielu ciekawych problemów, które poruszył Bolesław Prus w swojej słynnej powieści. Ukazując realia czasów przełomu XIX/XX wieku i różnorodność ludzkich charakterów, talent pisarski Bolesława Prusa oraz jego pomysł na fabułę okazały się tak udanym połączeniem, iż także obcojęzyczni czytelnicy doceniają wielowątkowość oraz urok tej właśnie książki. Według nich "LALKA" is the best!

 

Przedstawiam zestawienie pięciu najlepszych polskich książek według czytelników serwisu Goodreads oraz poniżej link do pełnego rankingu 100 wybranych książek:

1. „Lalka” – Bolesław Prus

2. „Ferdydurke” – Witold Gombrowicz

3. „Wiedźmin: Krew Elfów” – Andrzej Sapkowski

4. „Solaris” – Stanisław Lem

5. „Quo Vadis” – Henryk Sienkiewicz

Źródło: https://www.goodreads.com/list/show/2023.Best_Polish_Books

 

Opracował T. B.

www.facebook.com/WokulskiStach

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • droga_we_mgle rok temu
    Osobiście do "Lalki" mam ambiwalentny stosunek. Stety niestety w czasach licealnych wygrały czynniki mnie odrzucające i przytłoczenie przedmaturalne i przeczytałam mniej niż połowę książki. Ale przy omawianiu słuchałam uważnie.

    Wcale się nie dziwię, że obcokrajowcom się podoba - nam też by się bardziej podobały takie utwory, gdyby nie katowali nas nimi w ramach kanonu lektur szkolnych...
  • Dobranocka rok temu
    Powiem przewrotnie, a gdyby nie katowali w szkole matematyką i fizyką pewnie dziś samoistnie zostałabyś Einsteinem.
  • droga_we_mgle rok temu
    No wiesz, geniusze niekoniecznie sobie najlepiej radzili w szkole... z Einsteinem włącznie. Wygoogluj sobie to będziesz wiedzieć, dlaczego kiepski przykład wybrałaś.
  • droga_we_mgle rok temu
    I to niekoniecznie radzili sobie dobrze w dziedzinach, w których potem zabłysnęli.
  • Dobranocka rok temu
    droga_we_mgle to pojedyncze przypadki i inne czasy, takie wyjątki potwierdzające regułę. Jednak Chopin, czy choćby Paderewski musieli wiele się uczyć, zanim osiągnięli to co osiągnęli. Takich genialnych samorodków jest zaledwie garstka. Curie Skłodowska też nie byłaby taka mądra, gdyby wpierwej nie ukończyła wyższej uczelni. A tam ją katowali różnymi tematami. To raczej kwestia podejścia naszej dziatwy i jej rodziców do nauki.
  • Bettina rok temu
    Dobranocka
    Sklodowska jak wielu innych prowadzila dxiennicxek z - Ile dxiś wydałam?
  • Bettina rok temu
    Mnie sie bardxo podoba, bo uczy ile rzeczy jest tak naprawde za darmo..

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania