Lament obojętności
O, patrzcie na ulice, jak w mroku schną,
Gdzie ludzkie serca w obojętności toną.
Przechodnie przenikają, nie patrząc na brata,
Czy to znak czasów, czy nasza niewdzięczna data?
Zamknięte drzwi, odcięte umysły,
Każdy z nas w sobie samym mieszka, oto nasz enigmat.
Zapatrzeni w ekrany, w swoje małe światy,
Zapominamy, że obok nas biją inne serca, pełne marzeń, tajemnic.
Gdzie jest współczucie, gdzie jest empatia?
Czy to tylko słowa, zagubione w książkach i encyklopediach?
Czyż nie widzimy, jak cierpi nasz bliźni?
Doprawdy nie słyszymy, jak woła o pomoc i ukojenie ran?
Lecz jest nadzieja, zawsze jest światło,
Choćby było zgaszone, choćby było małe.
Bo w każdym sercu jest miłość, choćby ukryta,
Choćby otoczona murami obojętności, choćby zasłonięta.
Tak patrzmy na ulice, na tę ludzką masę,
Zrozumieć, że to nie tłum, ale setki indywidualnych opowieści.
I niech nasza obojętność zamieni się w zrozumienie,
A serca otworzą się na drugiego człowieka, na jego wołanie.
Bo głuchy lament duszy w tłumie, to krzyk,
Umierający w naszej bierności.
Komentarze (31)
Patrząc na dzisiejsze czasy zgadzam się w pełni z autorem, 5.
Dzięki bardzo :)
A więc, jeśli dobrze zrozumiałam, chodzi o tych wszystkich ludzi zapatrzonych w telefony. Mnie też przeraża to, co się dzieje wokoło mnie. A przypominam tylko, że jako pełnoprawną nastolatką (Tutaj MartynaM powinna już uderzyć: TY PARÓWKO WCALE NIE JESTEŚ DZIECKIEM I TYLKO TY ZBOKU UDAJESZ) i to, co widzę na co dzień, czyli rówieśnicy w komórkach... NO straszne to jest. Mi się podoba, bo (Tutaj jest speszial dla MartynyM wytłumaczenie, bo jak się zacznie czepiać, że nie mogę się wypowiadać, bo to siamto i owamto to umrę) faktycznie mam wrażenie, że z ludzi ulatują wartości. Jeśli używam odpowiednich słów... W każdym razie mi się bardzo podoba.
PS. własnie się zorientowałam, że masz Gandalfa na prf! Ale tam jest chyba jeszcze szary... Podrowionka
No to Sandra jedziemy... PROSZĘ PODAĆ CYTATY, W KTÓRYCH NAZWAŁAM CIEBIE ''PARÓWKĄ'' ALBO ''ZBOKIEM''
Chyba wprowadzania publiki z błąd nauczyłaś się od łukaszenki, bo tak samo ściemniasz... niemniej proszę o cytaty... bo chyba wiesz, co piszesz?
w błąd*
MartynaM
Nie nie nie. Nie napisałam, że tak mnie kiedyś nazwałaś Martyna, ja napisałam, że PRAWDOPODOBNIE tak mnie nazwiesz.
Sandra, na jakiej podstawie takie wnioski?
MartynaM
A jak myślisz?
(tutaj powinien wyświetlić się dymek: A nie mówiłam?"
Sandra, co nie mówiłaś?
Napisałaś, że przyjdę nazywając ciebie ''parówką'' albo ''zbokiem'' czym zasugerowałaś, że coś takiego miała miejsce, a przecież to nieprawda. Ktoś inny tak ciebie tytułuje, dlaczego więc jego nie cytujesz, tylko mnie i to w sytuacji, kiedy nigdy takich słów nie użyłam wobec ciebie?
Nieładnie jest tak kłamać...
MartynaM
Nie kłamię. Nie napisałam że tak było i nic nie zasugerowałam.
Sandra, kłamiesz i to nieudolnie i infantylnie...
Masz tutaj wkleję ci z kim się wyzywasz z wielką wprawą i upodobaniem...
''Sandra ponad tydzień temu
Ogarnij się, debilu jeden!
Łukaszenkow ponad tydzień temu
Spierdalay gówniaro
Sandra ponad tydzień temu
Spadaj idioto''
To tylko malutkie wycinki, reszta na pitoleniu, jeśli ktoś ciekawy... a swoją drogą dziwne że nie cutujesz kogoś z kim się tarzasz w goownie na forum... ciekawego dlaczego?
Dwunastolatka a ze starym chłopem wyzywa się jakby z równym sobie... i to dosyć często, i to sama prowokuje, szuka... nieźle, nieźle hahaha
ciekawe*
MartynaM
A ja bym to ujęła inaczej, bo sama się gubisz w swoich słowach
Najpierw bowiem twierdzisz, że nie zachowuje się jak dzieciak, bo dzieci zachowują się inaczej, po czym osądzasz mnie o to, że się wykłócam z dorosłym facetem... Wiesz, raczej nie boję się kłócić z ludźmi. Nie widzę w tym nic dziwnego, mamy 21 wiek. Dzieci już nie muszą się zachowywać w stosunku do dorosłych jakby, nie wiem, z bogami gadali albo coś... (oczywiście nie mówię, że w ogóle nie można szanować ludzi czy coś) Uroiłaś sobie, że nie jestem dzieckiem. Ok. Ale czemu tak usilnie się tego trzymasz? Jakby... Po co? Miej swoje zdanie, ja jestem nauczona, że każdy może mieć swoje zdanie i jeśli twierdzi inaczej niż ja to okej, niech sobie twierdzi. Tylko nie wiem czemu akurat ja. Bo tak sobie teraz myślę, że mogłam nic nie mówić i widziano by mnie tutaj jak dorosłą bez talentu.
Wiem, że nie odpuścisz. Ale wiedz, że ja też nie. Możesz sobie mnie tam osądzać i twierdzić co chcesz, ale ja wiem swoje.
Bo wydaje mi się troche staroświeckie że dziewczynka nie może się kłócić z dorosłym facetem.
Sandra, po namyśle doszłam do wniosku, że faktycznie jesteś małą, dwunastoletnią dziewczynką, która kłóci się tutaj ze swoim tatą... tak to wygląda, bo piszesz jakby łukaszenko ciebie szkolił... stąd zrzucenie na innych (w tym wypadku na mnie) słów, którymi zwraca się do ciebie. Rozumiem, że chronisz swojego tatę, no i nie mam ci tego za złe...
Nic mi do metod wychowania dzieci przez biologicznych rodziców, co zasieją, to zbiorą.
Na tym kończę ''rozmowę z tobą.
Powodzenia życzę w dorosłym życiu...
MartynaM
Okej uwierzyłaś mam jeden sukces.
Łukasz? Ojcem? Moim?
Oj nie nie nie nawet sobie tego nie wyobrażam
FUJ
A dziękuję bardzo. Swoją drogą niezła dyskusja tutaj się zrobiła xd
Aaronier0O, dziecko szuka taty, nie ma z czego się śmiać... to tylko mała, zagubiona dziewczynka.
Może ty masz w sobie pokłady na dobrego rodzica i wychowasz to dziecko?
Aaronier0O
Nie ma za co, ostatnio pod moim tekstem zrobiło się 43 czy tam więcej komentarzy, bo dałam kropkę w tytule... No cóż
MartynaM
...
...
Pozdrawiam.
MartynaM, czy to wyzwanie?
Sandra, a może ta kropka była celowym zabiegiem autorki?
Aaronier0O
Była celowa, aczkolwiek nie spodziewałam się, że wywoła TAKIE poruszenie w komentarzach...
Aaronier0O
Zwykła pomoc, tym bardziej że dziecko wpatrzone w mężczyzn i nawet kiedy ją wyzywają, to zwraca się do nich ''mój drogi''
Natomiast kobiet nie lubi do tego stopnia, że nawet tych mężczyzn chamskie odzywki chce im przypisać...
Trzeba jakoś to dziecko naprostować, bo druga Bettina nam wyrośnie, a na to chyba ten portal nie jest gotowy...
Sandra, nie ma czym się przejmować ;d
MatynaM, aż tak pesymistycznie to widzisz? Myślę, że nie jest tak źle xd
Aaronier0O
:)
taka trochę naiwna patetyczność i "świat jest zły"
Proza wychodzi ci zdecydowanie lepiej.
Czasami nie mam weny na prozę, stąd wiersze lub okazjonalnie felietony :)
A z komórkami jak w tym wierszu to już jest tak: https://www.youtube.com/watch?v=FwzmQf44hMo
A będzie ze ludzie to w końcu odrzuca i powstaną enklawy bez digitalnego świata.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania