Niektórzy nigdy nie dorośli - prawda? Jestem jednym z nich, dzieckiem w świecie dorosłych. Ukrywam się jak inni, podobni ludzie, jak Ty Marti. Jesteśmy łapaczami snów i nie gubimy żadnego, wciąż są w nas obecne. To z nich utkana jest materia poranków. Później nadchodzi noc.
Grafomanka↔"Mały promyk wyrwany losowi, ukryty na mroki zadomowione pod powiekami"→to szczególnie.
Chociaż czasami, lepiej pozostać na dłużej, w ramce snu, by zebrać siły, jeśli szczęście trochę dopisuje, chociaż na jedną otartą łzę i sen jest po temu:)↔Pozdrawiam🙂:)
Komentarze (6)
Niektórzy nigdy nie dorośli - prawda? Jestem jednym z nich, dzieckiem w świecie dorosłych. Ukrywam się jak inni, podobni ludzie, jak Ty Marti. Jesteśmy łapaczami snów i nie gubimy żadnego, wciąż są w nas obecne. To z nich utkana jest materia poranków. Później nadchodzi noc.
Powiedzmy, że niektórym jest trudniej niż innym...
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam
Grafomanka↔"Mały promyk wyrwany losowi, ukryty na mroki zadomowione pod powiekami"→to szczególnie.
Chociaż czasami, lepiej pozostać na dłużej, w ramce snu, by zebrać siły, jeśli szczęście trochę dopisuje, chociaż na jedną otartą łzę i sen jest po temu:)↔Pozdrawiam🙂:)
Dziękuję, DD, miło że znalazłeś coś dla siebie.
Pozdrawiam
Ponoć sen jest dla ludzi nie umiejących żyć na jawie, uciekających przed światłem prawdy…Ten krótki tekst chyba to potwierdza.
Nie widzę tu żadnej grafomanii, więc pseudonim podobnie co sen — niesłusznie dołujący. 🤔
Dziękuję, Narratorze, za odwiedziny.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania