Las

Rozgałęzione godziny

zarosły dzień, rozłożyste.

Przedzieram się przez gęstwinę,

szukając szczeliny czystej,

przez którą światło skradzione

dotknie mnie. Pędem młodym

wystrzelę, słojem mierzony,

wrosnę się w braci zielonych.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo godzinę temu
    brawo za coming out, wreszcie. Pęd mierzony słojem? przed czy po viagrze... Nieważne. Wyglądasz niemrawo, pewnikiem bottom, jak to wyznał pewien kanonik🤣. Choć, ja wiem. . szukasz szczeliny, by wrosnąć w początkujących. Uważaj, aby bracia zieloni pokończyli lata przyzwolenia.
    🌈🍌🖕
  • Absens godzinę temu
    Jasne, jasne twoje "gęby - zęby" to natomiast mistrzostwo. Przykro mi że nie masz przyjaciół i gładki płat czołowy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania