Las druidów -fragment rozdziału dziewiątego-
Szli wszyscy razem, spokojnym, jednostajnym tempem. Noc była ciepła, lecz Zax i tak się trząsł. Letho czuł strach swoich kompanów, lecz teraz nie było już odwrotu.
Weszli w las zwany Białym Lasem, to tutaj kilkanaście lat temu nieludzie uciekali przed potęgą Czerwonej Armii. Otoczenie przywoływało złe wspomnienia. Skoro samo przejście przez zarośla tak na nich wpływa, pomyślał Letho, to jak mają sobie poradzić w królewskich siedliszczach. Czuli, że misja się nie powiedzie, a mimo to żaden z nich nie zawrócił.
Meso wyciągnął lutnie i cichutkim dźwięcznym głosem zaczął nucić pewną melodię. Do efa przyłączył się również krasnolud, a następnie i Ray. Letho szedł w ciszy. Czuł, że takie podśpiewywanie dodaje im otuchy.
Elf brzdęknął strunami parę razy i zaczął śpiewać:
Noc już zapadła, lecz księżyc oświetla nas,
Idziemy przed siebie, a za nami ciemny las,
W lesie tym morderstwa wielkie popełniono,
Oraz naszą godność hańbiąco spaczono,
My nigdy nie zapomnimy tego wysiedlenia,
Wielki władco Oldtown, bliski korony stracenia.
Komentarze (23)
Jest to wyciągnięty z rozdziału książki fragment, który uwielbiam. Proszę o szczere opinie i ocenię ;)
W tytule masz literówkę.
Slugalegionu Oj, już poprawiam.
A to jest twój tekst, czy go skopiowałaś?
Skopiowany, ale że w komie to powiedział, to nie jest to plagiatem. Podaj tylko autora książki, Karo. :P
Slugalegionu To fest mój tekst z mojej książki. Poważnie.
Serio? No to gratulacje, chłopie. :D Jak znajdę to przeczytam.
Slugalegionu Nie mimo, że "niby ją ukończyłem" to ma ona wiele błędów, które dalej szlifuje i poprawiam, dlatego nie wystawiłem jej nigdzie. Dwa pierwsze rozdziały możesz przeczytać na moim profilu.
Spoko. :P To potem czytnę.
Można wiedzieć dlaczego 3? Nie, to że nie lubię krytyki, ale chciałbym wiedzieć co jest nie tak. Uwielbiam ten fragmęt i chciałbym go poprawić jak najszybciej.
Mnie się fragment bardzo podoba i z czystym sumieniem daję 5 :)
Dziękuję bardzo ;) Jest to ogromna motywacja.
Mi również się podoba. Lubię takie klimaty. Z chęcią zajrzę do pozostałych części. Masz 5 :-D
Wielkie dzięki ;)
Jako fan i pisarz fantasy, mogę przyznać, że nie jest źle. Jest jeszcze jedna literówka " Do efa przyłączył się również krasnolud", ale ogółem, nie jest źle. Trochę mało, żebym zostawił ocenę, ale 4 jak najbardziej mógłbyś dostać.
Dzięki wielkie ;)
Najlepszy z trzech dotychczasowych tekstów serii. Dużo lepiej radzisz sobie z krótkimi fragmentami, gorzej ze składaniem ich w większe rozdziały. Scena ładna, udało Ci się opisać wiele zmysłów, a to ponownie rzecz, o której autorzy często zapominają.
"Weszli w las zwany Białym Lasem, to tutaj kilkanaście lat temu nieludzie uciekali przed potęgą Czerwonej Armii." - trochę mnie gryzie powtórzenie w pierwszej części zadania oraz to, że jest to pierwsza część a nie pierwsze zdanie :)
Prócz tego nie ma się czego czepiać, ale też nie ma nad czym wygłaszać peanów, więc dobra trójka i czytam dalej :)
Dzięki, chce nadmienić, że to jest jeden z nowszych rozdziałów, przez co pisze go lepiej. Pierwsze rozdziały pisałem jeszcze rok temu i postanowiłem je zostawić, gdyż miały pewien smaczek tego początkującego pisarza. :D
Słowa pieśni bardzo zgrabnie ułożone i klimatyczne, tu bym się nie miała czego czepiać. Jak już to bym troszkę ponarzekała na inne rzeczy. Chociażby po to, żeby tekst był płynniejszy i przyjemniejszy w brzmieniu, parę zdań bym "podrasowała". Np. zamiast "Była to ciepła noc", co brzmi dla mnie trochę "sucho" jak wstęp do jakiejś wyliczanki, dałabym - "Noc była ciepła" - mała zmiana, ale dla mnie czyni tekst przyjemniejszym. To powtórzenie, o którym wspomniał Akwus również można by było jakoś zgrabnie wyeliminować.
"to jak mają sobie poradzić w królewskich siedliszczach" - tu bym dała znak zapytania na końcu tego zdania
"wyciągnął lutnie i cichutkim(,) dźwięcznym głosem" - lutnię
"Letho szedł w ciszy. Czuł, że takie podśpiewywanie dodaje im otuchy" - niby to jest poprawnie, ale dla mnie te zdania się ze sobą nie łączą, bo Letho sam nie śpiewał, więc dla mnie byłoby to bardziej przejrzyste, gdyby np. połączyć to w jedno spójnikiem typu "lecz", "jednak", "chociaż", np. "Letho szedł w ciszy, czuł jednak, że takie podśpiewywanie dodaje jego towarzyszom otuchy" - nie wiem, czy dobrze wyjaśniam, o co mi chodzi, ale generalnie to są takie drobiazgi, które moim zdaniem poprawiłyby odbiór tekstu.
No, ale to są moje subiektywne odczucia i sugestie, słuchać się mnie nie musisz, w końcu i tak sposób, w jaki opowiadasz jest Twoją indywidualną sprawą ;) Pozdrawiam :)
Dziękuję za wskazanie błędów, mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko i poprawię je według twojej wizji ;)
W sumie nie mogę mieć nic przeciwko własnym sugestiom, ale jak wspomniałam to zależy od Ciebie, czy chcesz coś zmienić, czy nie, bo błędów jakichś poważnych to tam nie ma :)
alfonsyna Zmienię na pewno to o tej "ciepłej nocy", w czym masz 100‰ racji ;)
Elf dwa razy zaczyna grać i śpiewać, a chodzi chyba o ten sam moment.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania