Brak

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Joan Tiger↔Atmosfera coraz bardziej gęsta, a sytuacje bardzo obrazowo przedstawiłaś. Tekst dla mnie z tych, gdzie można "widzieć" co człek czyta i odczuć ów klimat "potrzasku i tajemnicy" Tym bardziej że nie wszystko takie oczywiste:)↔Pozdrawiam🤠
  • Joan Tiger dwa lata temu
    DD, dziękuję za komentarz. Mam nadzieję, że nie przekoloryzowałam? Powycinałam niektóre sceny, aby nie było sztucznie. Odpowiednia muza i mózg niesie. Pozdrawiam. 😉
  • jesień2018 dwa lata temu
    O rety, strasznie brutalne!
    Piszesz plastycznie, wskakuję tam, gdzie jest bohater. Poza tymi horrorowymi fragmentami, przez które trudno przejść, tekst czyta się sam, gładko i lekko.
    Jestem tylko przeciwniczką "przełykania ślinki" oraz używania koloru włosów jako synonimu dla bohatera ("brunet cośtam").
  • Joan Tiger dwa lata temu
    Dzięki za komentarz. Dla mnie, jako miłośniczki kina grozy ten tekst jest średnio brutalny. Wszystko zależy od preferencji odbioru i stopnia przyswajania ohydy. Okrajam drastyczne sceny, bo w głowie wyglądają ona znacznie gorzej. Pozdrawiam. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania