Joan Tiger↔Tekst jak ów las. Im głębiej, tym bardziej sytuacja gęstnieje, w konwencji→na obrzeżu tajemnicy, póki co. Dodatkowo kwestia "cienia", ''światełka" Jakby spiralnie, być coraz bliżej wyjaśnienia, lub części.
No i zakończenie→też znaczące i spojrzenia, z różnych perspektyw, w sensie całości.
Pozdrawiam🙂
DD, dzięki za komentarz. Już prawie wszystko wyjaśnione. Pozostała kwestia, czy pozostawić kogoś przy życiu i czy potworek wróci do piekła. ;) Pozdrawiam.
Komentarze (4)
Joan Tiger↔Tekst jak ów las. Im głębiej, tym bardziej sytuacja gęstnieje, w konwencji→na obrzeżu tajemnicy, póki co. Dodatkowo kwestia "cienia", ''światełka" Jakby spiralnie, być coraz bliżej wyjaśnienia, lub części.
No i zakończenie→też znaczące i spojrzenia, z różnych perspektyw, w sensie całości.
Pozdrawiam🙂
DD, dzięki za komentarz. Już prawie wszystko wyjaśnione. Pozostała kwestia, czy pozostawić kogoś przy życiu i czy potworek wróci do piekła. ;) Pozdrawiam.
Joan Tiger↔Chyba na wszelki wypadek, lepiej pozostawić. Nie trza wymyślać "cudownego powrotu do życia" na wypadek potencjalnych dalszych🙂:)
Dekaos Dondi, warte przemyślenia. W głowie powstają kolejne wizje z inną obsadą. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania