Brak

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Joan Tiger↔Ta część, to szczególnie dobrze napisana, w sensie stylu i treści🙃. Akcja pieczołowicie oddana.
    Znowu można poczuć ten klimat lęku, wściekłości, zniechęcenia itd... wszystkiego razem. Chociaż ów demon, ma pewne cechy... jakby nie całkiem złe tak do końca. Pewne zagubienie w znalezieniu drogi, tęsknota.
    A Mia, z jej punktu widzenia, jest niestety, tego częścią. No i zakończenie... odpowiednie ucięte.
    Dodatkowy plus→bez zaimka→się?↔Pozdrawiam🙃
  • Joan Tiger dwa lata temu
    DD, dzięki za miłe słowo. Demon jest dobry, co przewija się w tekście, nakierowując w tę stronę. Przy wywoływaniu coś widocznie poszło nie tak i jakby to ująć ''Zło zostało wydalone i ukryte''. Obecnie to, co najgorsze jest w ciele nowego nosiciela, a potworek najwidoczniej nie chce, aby znów nim zawładnęło. Zrobiłam tzw. rozwarstwienie, bo demon, czy anioł nie do końca są tymi, na jakich wyglądają. Mia rozpoczęła nową historię. Demon osiągnął cel, przeżyła, więc nie będzie samotny. Pozdrawiam. 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania