. Autor: Anonim Czytano 353 razy Data dodania: 02.03.2016
Średnia ocena: 0.0 Głosów: 0
Zaloguj się, aby ocenić0
Komentarze (9)
Farfocel02.03.2016
Farfocel zrobiłby z tego prolog. Bo jak na rozdział, to jakieś takie strasznie krótkie. Podejrzanie krótkie, rzekłabym.
Pierwsze dwa zdania bym zmienił, ,,coś" mi w nich nie pasuje, użyłbym innych słów. Dalej, zamieniła ,,suche jedzenie" na prowiant, tudzież suchy prowiant. Przecinków nam się nawet nie chciało sprawdzić, padamy filcem na poduszkę.
Anonim03.03.2016
Dzięki za podpowiedzi związane z zamianą słów: "suche jedzenie" na "suchy prowiant". Po przeanalizowaniu całego zadania, Twoja propozycja zdecydowanie lepiej brzmi w moim tekście :-)
Anonim02.03.2016
Ok, i niech tak zostanie z Waszej strony. Amen ;-)
Strasznie krótkie jak na prolog. :( Zabrakło mi też czegoś, co zachęciłoby mnie do dalszego czytania. Ten tekst jest taki... normalny. Jeśli będziesz pisał dalej, zajrzę. ;) Pozostawiam bez oceny.
A skoro mamy już komplementy za sobą, to teraz powiedz co chciałeś pokazać? Tekst jest smutny, czemu mam chcieć czytać smutny tekst? Dobre jako notka na tył okładki książki. Znaczy jeśli chcesz czytelnika, który chce czytać tą smutną historię :) Jeśli jednak nie to jest Twoim celem, to źle zacząłeś :) Tak jak powyżej napisała Aga, nie pokazałeś nam nic nowego, nic intrygującego. To jest ZWYKŁY widok znany każdemu z naszej historii. Coś czuję, że Ausek bardziej z grzeczności napisała, że zajrzy do kolejnej części. Ewentualnie ona lubi smutek, bo inaczej poważnie - źle zacząłeś :)
Aby zakończyć pozytywnie - bardzo fajny temat poruszasz. Trudny i mogący budzić emocje, jeśli dobrze to poprowadzisz. Dużo lepsze od bezpłciowego fantasy.
Anonim04.03.2016
Dziękuję za te szczere spostrzeżenia Akwus. Nie owijasz w bawełnę. Rzeczywiście poruszyłem trudną tematykę, ale moim celem w opisywanych historiach będą pozytywne zakończenia. Jak mi to wyjdzie, to oczywiście druga sprawa, ale mam cichą nadzieję, że znajdzie się chociaż kilku odbiorców, którzy chętnie przeczytają :-)
Komentarze (9)
Pierwsze dwa zdania bym zmienił, ,,coś" mi w nich nie pasuje, użyłbym innych słów. Dalej, zamieniła ,,suche jedzenie" na prowiant, tudzież suchy prowiant. Przecinków nam się nawet nie chciało sprawdzić, padamy filcem na poduszkę.
A skoro mamy już komplementy za sobą, to teraz powiedz co chciałeś pokazać? Tekst jest smutny, czemu mam chcieć czytać smutny tekst? Dobre jako notka na tył okładki książki. Znaczy jeśli chcesz czytelnika, który chce czytać tą smutną historię :) Jeśli jednak nie to jest Twoim celem, to źle zacząłeś :) Tak jak powyżej napisała Aga, nie pokazałeś nam nic nowego, nic intrygującego. To jest ZWYKŁY widok znany każdemu z naszej historii. Coś czuję, że Ausek bardziej z grzeczności napisała, że zajrzy do kolejnej części. Ewentualnie ona lubi smutek, bo inaczej poważnie - źle zacząłeś :)
Aby zakończyć pozytywnie - bardzo fajny temat poruszasz. Trudny i mogący budzić emocje, jeśli dobrze to poprowadzisz. Dużo lepsze od bezpłciowego fantasy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania